Dobre półrocze i spokój z urzędem skarbowym AB

Wyniki wynikami, ale od dłuższego czasu w firmie trwały kontrole urzędów skarbowych, które spędzały sen z powiek zarządowi, a ich końcowy efekt bardzo interesował konkurencję. Okazało się, że niepotrzebnie, bo w AB nie wykryto nieprawidłowości i kontrole US się zakończyły.

II kwartał finansowy AB może uznać za udany z dwóch powodów. Po pierwsze podwrocławski dystrybutor zanotował 2,8 mld przychodów ze sprzedaży, co daje wzrost o 8,5% rok do roku. Po półroczu przychody dystrybutora  wzrosły z 4,4 mld zł przed rokiem, do 4,6 mld zł obecnie.

Dla przypomnienia – rok fiskalny w AB nie pokrywa się z tym kalendarzowym. Rozpoczyna się 1 lipca, a kończy 30 czerwca, zatem przedstawione wyniki obejmują IV kwartał i półrocze roku fiskalnego.

O ile przychody w tym czasie wzrosły, to zarówno kwartał do kwartału, jak półrocze do półrocza spadł zysk netto. Na czysto AB zarobiło w IV kwartale (II kwartale fiskalnym) 25, 8 mln zł (spadek o 7,1%), a w półroczu zysk spadł z 41,9 mln zł do 38,6 mln zł.

Rentowność na sprzedaży dystrybutor utrzymał na takim samym poziomie.

Skarbówka dała spokój

Ostatni kwartał minionego roku był istotnym dla AB z jeszcze innego powodu. Zakończone bowiem zostały wszystkie kontrole skarbowe, które spędzały sen z powiek zarządowi firmy. Przede wszystkim tym, że trwały od dość dawna, a przykłady konkurencji pokazały, że ich rezultat bywa trudny do przewidzenia. – Wyniki tych kontroli nie przyniosły dla nas kar, ani nie pociągnęły za sobą innych konsekwencji. Po prostu odbyły się i się zakończyły bez wykrycia u nas jakichkolwiek nieprawidłowości – przyznał Grzegorz Ochędzan, wiceprezes zarządu AB.

Z przedstawionych danych wynika, że AB znalazło się w Top 10 europejskich dystrybutorów pod względem udziałów w rynku i pozycji w regionie zajmując 8 pozycję.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane