Jabra Evolve 75e – testujemy biznesowe słuchawki, które zadowolą też koneserów muzyki

Jabra to producent mocno i pewnie stąpający na rynku zestawów słuchawkowych. Obecnie portfolio firmy liczy kilkadziesiąt przeróżnych modeli o zróżnicowanym zastosowaniu. Wśród nich znalazła się ciekawa hybryda Jabra Evolve 75e, łącząca przyzwoitą jakość dźwięku z profesjonalnymi funkcjami do prowadzenia rozmów. Słuchawki mogą się poszczycić aktywną redukcją szumów, certyfikatami bezpieczeństwa połączeń i dodatkowym przyciskiem odpowiadającym za obsługę Siri i Google Now. Sprawdźmy, jak to się ma w praktyce.

W zestawie z Jabrą Evolve 75e otrzymujemy kilka przydatnych akcesoriów, a najważniejszy dodatek to Jabra Link 370, czyli adapter USB typu plug and play poprawiający łączność Bluetooth pomiędzy słuchawkami a PC lub zestawem głośnomówiącym. W zestawie znajdziemy także komplet nakładek w rozmiarach od S do L oraz kabel micro USB. Wszystko zapakowane w praktyczne i rozkładane etui zamykane na suwak, dla ułatwienia transportu czy przechowywania.

Wykonanie

Jabra Evolve 75e to dwie słuchawki douszne, które łączy gruby kabel z pałąkiem zakładantym na szyję. Na końcówkach zamontowane są magnesy, które ułatwiają noszenie słuchawek po wyjęciu ich z uszu. Gdy wkładki douszne zostaną połączone, muzyka zostanie wstrzymana, a połączenie zawieszone.

Na prawym boku umieszczono przyciski funkcyjne wraz z regulacją głośności, tam też znalazła się dioda informująca o stanie baterii. Natomiast po lewej stronie znajdziemy przycisk do obsługi asystentów głosowych Siri i Google Now (bądź wyciszenia w zależności od statusu), a także klawisz odpowiedzialny za aktywną redukcję szumów wraz z kolejną diodą powiadomień.

Dodatkowo na jednej ze słuchawek poza mikrofonem umieszczono jeszcze jedną diodę mającą za zadanie sygnalizować innym osobom z naszego otoczenia, że prowadzona jest rozmowa – ma to swoje zastosowanie w pracy korporacyjnej. Od spodu znajdziemy port micro USB przeznaczony do ładowania (szkoda tylko, że jest on niczym nieosłonięty).

W głównym elemencie Jabry Evolve 75e, czyli pałąku, umieszczono baterię i system wibracji zapobiegający przeoczeniu nadchodzących powiadomień.

Jabra Evolve 75e spełnia normę IP54, co gwarantuje ochronę przed zachlapaniem (np. podczas deszczu) czy szkodliwym działaniem potu. Jakość wykorzystanych materiałów nie budzi zastrzeżeń. Słuchawki zostały wykonane z elastycznego i wytrzymałego tworzywa sztucznego o fakturze przypominającej kauczuk, a także, w niewielkiej część, z ABS.

Funkcjonalność i jakość dźwięku

Jabra znacząco skróciła proces parowania do niezbędnego minimum. Wystarczy dłużej przytrzymać główny przycisk funkcyjny (pełniący funkcję włącznika), aby zainicjować proces, następnie wyszukać zestaw na urządzeniu, z którym chcemy się połączyć. Co istotne każde kolejne łączenie z zapamiętanym urządzeniem trwa zaledwie sekundę, czego nie można powiedzieć o innych zestawach konkurencji.

Niemal każdą czynność słuchawki potwierdzają komunikatami głosowymi (niestety, w języku angielskim), co ułatwia bezwzrokową obsługę zestawu. Co ważne, Jabra Evolve 75e umożliwia aktywne połączenie z dwoma urządzeniami, czyli możemy naprzemiennie prowadzić rozmowy przez smartfon i Skype’a na komputerze.

Ciekawą funkcją jest wsparcie Jabry Evolve 75e dla asystentów głosowych Siri i Google Now, które wywoływane są poprzez dedykowany przycisk. O ile asystent Apple nie porozmawia z nami w języku ojczystym, to Google już tak (przynajmniej w kwestii wykonywania połączeń czy wysyłania wiadomości). Wystarczy nacisnąć przycisk i wypowiedzieć komendę.

W zasadzie jedyne zastrzeżenia można mieć do rozwiązania związanego z pauzowaniem utworów muzycznych, nie odbywa się to bowiem intuicyjnie przez jednorazowe naciśnięcie przycisku funkcyjnego, ale wymaga jego dłuższego przytrzymania, co niepotrzebnie wydłuża cały proces i może spowodować wyłączenie zestawu.

Jedną z najważniejszych funkcji Jabry Evolve 75e jest aktywna redukcja szumów, którą zapewnia układ trzech mikrofonów. Trzeba przyznać, że system działa wręcz perfekcyjnie, wytłumiając większość odgłosów otoczenia i pozostawiając tylko te o bardzo wysokich częstotliwościach, które zagwarantują nam bezpieczeństwo podczas przemieszczania się po mieście. Redukcja szumów sprawnie działa podczas rozmów głosowych, zwiększając klarowność dźwięku bez efektu wycięcia niskich tonów. Odcina hałasy z otoczenia, pozwalając skoncentrować się na rozmowie.

Wyprofilowanie słuchawek znacząco potęguje efekt wygłuszenia. Główna membrana ma schemat dokanałowy, natomiast pozostała część ściśle przylega do małżowiny. Taka konstrukcja uniemożliwia przypadkowe wypadnięcie słuchawek, przy czym nie uciska ucha, dzięki czemu całość zapewnia wysoki komfort użytkowania nawet podczas bardzo długich sesji.


System redukcji szumów przydaje się nie tylko do wygłuszenia uciążliwych dźwięków otoczenia. Słuchawki całkiem nieźle sprawdzają się jako zatyczki do uszu podczas długodystansowych lotów samolotem.

A jak Jabra Evolve 75e spisują się podczas słuchania muzyki? Jakość dźwięku stoi na naprawdę wysokim poziomie. Brzmienie słuchawek jest czyste, bez zniekształceń, wyraźnie słuchać barwę poszczególnych instrumentów, a niskie i wysokie tony pozostają we właściwej równowadze. Przetwornik świetnie radzi sobie praktycznie z każdym rodzajem muzyki, niwelując przy tym niedoskonałości odtwarzanych plików audio. Jakość dźwięku powinna nawet wymagających koneserów dobrego brzmienia.

Dodatkowe oprogramowanie

By w pełni wykorzystać możliwości Jabry Evolve 75e, warto posłużyć się desktopowym programem Jabra Direct, który ułatwia konfigurację połączeń przez Skype’a i inne komunikatory głosowe. Słuchawki mogą się do tego poszczycić certyfikatem UC (Unified Communications), który gwarantuje większe wsparcie dla rozwiązań biznesowych, a także obsługę Microsoft Skype for Business w trybie plug and play.

Czas pracy

Producent deklaruje, że pełne naładowanie baterii trwa dwie godziny i powinno wystarczyć na 14 godzin ciągłej pracy. Trzeba przyznać, że praktyczne osiągi niewiele odbiegają od podanych wartości. Zestaw w cyklu niepełnym (około 2 godziny dziennej aktywności) jest w sytanie wytrzymać prawie tydzień, przy pełnym cyklu użytkowym było to od 12 godzin do maksymalnie 13,5 godziny pracy bez przerwy. Pełne naładowanie przy wykorzystaniu standardowej ładowarki sieciowej (około 1,5 A) trwało niespełna dwie godziny. Warto pamiętać, że zestaw po odłączeniu wszystkich sparowanych urządzeń automatycznie wyłączy się po upływie 3 minut, oszczędzając w ten sposób baterię.

Michał Zawada

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Michał Zawada

Michał Zawada

Pasjonat wszelkich mobilnych technologii, pamiętający czasy Siemensa S10 i Nokii 7650. Sentymentalista i realista w jednym patrzący z utęsknieniem na minioną erę rysików. Prawie 10 lat związany z branżą prasy drukowanej, a od 7 lat nierozłącznie z magazynem "Mobility".

Powiązane