Legend of Solgard – recenzja. Mitologia spotyka się z grą logiczną i RPG

Jeśli dawno nie mieliście okazji zagrać w mobilną grę logiczną, to Snowprint Studios wychodzi wam naprzeciw ze swoją najnowszą produkcją. Gra Legend of Solgard jest delikatnie inspirowana mitologią skandynawską, oferuje wiele trybów zabawy i dwieście poziomów kampanii fabularnej. Czy warto zatem wcielić się w wojowniczkę Emblę i powstrzymać rychło nadchodzący koniec świata?

Legend of Solgard to kolejna gra logiczna, w której rolą gracza jest odpowiednie przesuwanie na planszy pionków, w taki sposób, aby łączyć je w większe skupiska. Zamiast kryształów, słodyczy czy balonów, twórcy pozwolili nam operować wojownikami, bestiami czy duchami. Podstawowym założeniem mechaniki gry, o którym musicie wiedzieć, jest umiejętnie łączenie przynajmniej trzech jednostek tego samego rodzaju.

 

Pozwala to na stworzenie aktywnego bohatera, który potrafi przyjmować na siebie uderzenia, blokować, walczyć czy używać specjalnych umiejętności. Do tego oczywiście dochodzą niuanse – ułożenie poziomej linii spowoduje powstanie barierki (stanowi ochronę przed atakami wroga), kształt kwadratu tworzy większą jednostkę, a na planszy sporadycznie pojawiają się naturalne przeszkody, jak pniaki czy kłody. Celem jest zwykle to samo – nie stracić wszystkich punktów życia i przebić się przez osłonę wroga.

 

Standardowe poziomy w grze pokonujemy czteroosobową drużyną. Postaci w grze to w większości różnego rodzaju fantastyczne zwierzęta, począwszy od olbrzymich trujących węży, poprzez gobliny, duchy, a kończąc na wróżkach i czarnoksiężnikach. Każda z postaci ma osobne umiejętności czy zasady, na jakich funkcjonuje w walce. Dla przykładu – kiedy ułożymy kolumnę Kozła, ten poza połączeniem się w większą jednostkę, zaatakuje także jednego z przeciwników piorunem, Elf ogłuszy losową postać na wrogim polu, a Magik podpali kilka z pól.

Każde stworzenie możemy rozwijać – np. wartość ich siły, ciosu krytycznego, szansy na blok czy efektów ataków specjalnych. Korzystamy w tym celu z pyłku umiejętności, złota i kryształów. Wszystkie komponenty otrzymujemy w licznych nagrodach, w tym skrzynkach przypadających za pomyślne wykonywanie dziennych zadań, czy przysługujących za pojedynków z bossami.

 

Równie ciekawym elementem gry RPG, jaki twórcy zawarli w Legend of Solgard, jest rozwój głównej bohaterki. Ona również ma własne statystyki, a nawet przedmioty. Embla może różnić się w mocy stawianej barierki, siły zaklęcia czy punktów many.

Graficznie nie należy oczekiwać niesamowitych fajerwerków. Stylistyka gry jest rysunkowa, okazyjne scenki są proste, ale całkiem nieźle zaanimowane, a projekty postaci dobrze wpasowują się w klimat produkcji. Wyjątkowo ciekawie wygląda mapa świata, na której wybieramy kolejne poziomy i inne tryby zabawy. Co kilkadziesiąt etapów lokacja się kończy i jest zastępowana inną, utrzymaną w odmiennym stylu.

Muzyka jest zaskakująco dobra, nie zawsze stanowi beztroskie pobrzękiwanie w rytm przesuwanych pionków, a stara się wprowadzić w klimat rodem z mitów.

To, co odróżnia Legend of Solgard od reszty gier tego typu, to przywiązanie uwagi twórców do opowiadanej historii. Nie oszukujmy się, nie jest to gra przygodowa czy chociażby RPG. Wciąż otrzymujemy tylko strzępki fabuły, ale okazyjne porcje historii opowiadającej o mroźnym końcu świata, który przybywa do fantastycznej krainy inspirowaną mitologią skandynawską, są w stanie dodatkowo zmotywować do stawiania kolejnych kroków w grze. Fabuła nie absorbuje, ale stanowi miły dodatek i motywuje do pokonywania coraz to cięższych poziomów, co jako gracz przyjąłem z zadowoleniem. Gdyby nie ta dodatkowa motywacja, moja przygoda z Legend of Solgard mogłaby zakończyć się bardzo szybko, a to dlatego, że gra nie należy do najprostszych dostępnych na telefony.

 

Największy problem pojawia się w momencie, w którym awansujemy na piąty poziom doświadczenia. Na tym etapie kampania zaczyna robić się co najmniej problematyczna. Potwory pojawiają się co rundę, nie dają chwili oddechu na posprzątanie planszy czy zrobienie miejsca na żadne jednostki. O nie! Przeciwnicy najpierw zbierają horrendalne sumy punktów ataku, a następnie masakrują naszą stronę bez litości, czasami kończąc rozgrywkę w zaledwie kilku ruchach. Chociaż w tego rodzaju grach mobilnych często polega się na łucie szczęścia, to w Legend of Solgard dzieje się tak stanowczo zbyt często. Zdobywanie doświadczenia trwa zatrważająco długo, nawet gdy wykonujemy dodatkowe aktywności czy bierzemy udział w innych trybach.

Skoro o nich mowa, to przyjemnie umilają monotonne przegrywanie podczas rozgrywania kampanii. Specjalne tryby to np. odmienna rozgrywka, gdzie zamiast walki z przeciwnikami, naszym zadaniem jest niszczenie waz i słoików, skrywających cenne nagrody. Innym razem odblokowujemy pojedynki z bandziorami – komputerowymi graczami albo prawdziwymi ludźmi sterującymi własnymi stworzeniami.

 

Najciekawsze wydaje się jednak wspólne wojowanie z członkami gildii. Każdy gracz posiadający przynajmniej siódmy poziom doświadczenia (i będący członkiem gildii!) może zawalczyć z „bossem” – przeciwnikiem o wyjątkowo wielu punktach życia. Jeśli gildia wspólnymi siłami zredukuje je do zera, to każdy otrzymuje bonusowe nagrody. Sam fakt uczestniczenia w gildii zobowiązuje do wpłacania datków przeznaczanych na ulepszenia (np. wzmocniony atak krytyczny dla wszystkich członków), a szefowie wymagających ugrupowań wprowadzają nawet zasady wypraszania mniej hojnych graczy, jeśli ci nie odczuwają potrzeby wspierania gildii.

WERDYKT

Legend of Solgard zaskoczyło mnie pozytywnie. Pomimo ciągłego użerania się z poziomem trudności, gra realnie wciąga i zachęca do regularnego powracania. Nawet jeśli ugrzęźniemy na dobre w kampanii fabularnej, zawsze jest szansa na rzucenie wyzwania potworowi, z którym gildia toczy wojnę albo ruszenie na jaskinię skarbów czy walki z innymi graczami. Oprawa audiowizualna nie zachwyca, ale też nie odstrasza. Idealnie pasuje do prostej gry logicznej przeznaczonej na telefony.

WADY

  • Powolne zbieranie punktów doświadczenia
  • Często trzeba polegać na szczęściu

ZALETY

  • Elementy RPG
  • Dodatkowe tryby urozmaicają rozgrywkę
  • Gra wygląda ładnie i brzmi klimatycznie
  • Fabuła dodatkowo motywuje do grania

Legend of Solgard

  • Wydawca King.com
  • Producent Snowprint Studios AB
  • Ocena 7+/10
  • Platforma Android, iOS
  • Cena 0 zł (mikropłatności)
Ios
aNDROID

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane