Nokia 8: test i recenzja. W pogoni za legendą…

594 0
Udostępnień 0
Gdy marka Nokia dzięki firmie HMD Global powróciła na rynek smartfonów, malkontenci zaczęli narzekać, że w ofercie fińskiego producenta znalazły się tylko modele klasy low-end. „Chcecie? No to macie!” – odpowiedziała Nokia, prezentując swój najnowszy model oznaczony numerem 8. To już wyższa półka z aspiracjami do miana flagowca. Na ten model już zdecydowanie trudniej narzekać…

HMD Global to firma, której główna siedziba znajduje się w fińskim mieście Espoo, naprzeciwko biur Nokii. Trzon HMD stanowią dawni pracownicy Nokii, więc powrót kultowej marki na rynek to nie tylko efekt transakcji handlowej, ale też swoisty powrót do korzeni. Nokia 8 to najwyższy model producenta, zaprezentowany po smartfonach Nokia 3, 5 i 6.

Wzornictwo i wykonanie

Producent zadbał o bardzo staranne wykonanie smartfonu. Nokia 8 została wycięta z jednego kawałka aluminium stopu 6000. Proces tworzenia obudowy składa się z 40 etapów, na koniec metal jest anodowany i polerowany. Projektanci HMD przygotowali cztery warianty kolorystyczne: niebieski, w wersjach lśniącej i matowej, matowy stalowy oraz lśniący miedziany. Wersje z połyskiem są polerowane przez 20 godzin i rzeczywiście wyglądają efektownie. Jak jednak taka błyszcząca powierzchnia sprawdza się w praktyce (czy się rysuje, czy widać odciski palców itd.), nie jestem w stanie ocenić, bo otrzymaliśmy do testów nokię w kolorze stalowym, z matowym wykończeniem.

Nawet w tej wersji smartfon robi więc świetne wrażenie. W obudowie widać pewne nawiązanie do dawnej serii Nokia Lumia – zwłaszcza łagodnie zaokrąglone krawędzie i podłużny element z aparatami na tylnej ściance. Lekko zaokrąglone szkło 2,5 D to również detal kojarzony z dawną Nokią. Teraz jednak smartfon jest bardziej zgrabny – płaski i smukły. Nokia 8 na krawędziach ma jedynie 4,6 mm grubości, a pośrodku 7,3 mm.

Urody odbierają trochę plastikowe wstawki na krawędziach górnej i dolnej. Są one oczywiście niezbędne, by zapewnić dobre wnikanie sygnału sieci pod metalową obudowę i z daleka wstawek za bardzo nie widać, jednak już po bliższym przyjrzeniu się nie sposób ich nie dostrzec.

Trochę na bakier z trendami są też dość duże ramki nad i zwłaszcza pod ekranem. W efekcie smartfon z ekranem 5,3 cala może się wydawać odrobinę za długi jak na dzisiejsze standardy flagowców, a stosunek powierzchni ekranu do przedniej części obudowy to zaledwie 65%. W sumie jednak trudno mieć większe zastrzeżenia. Projektanci Nokii 8 nie muszą się niczego wstydzić, a ich smartfon może rywalizować wyglądem z innymi flagowcami, zwłaszcza wersje z połyskiem.

Smartfon zapewnia ochronę przed zachlapaniem (i zapyleniem), zgodnie z normą IP54. Czyli nie trzeba się obawiać, że sprzęt uszkodzi się podczas deszczu. Szkoda jednak, że wzorem konkurencji, producent nie zdecydował się na wyższy poziom ochrony, chociażby IP67.

Rozmieszczenie elementów na obudowie to standard. Na prawej krawędzi został umieszczony przycisk zasilania i głośności, na górnej – złącze jack, na lewej – szufladka na karty nanoSIM, na dolnej – port USB C, mikrofon i głośnik.

Do elementów sterujących należą też dwa przyciski sensoryczne Androida (cofnięcie i ostatnie aplikacje) oraz umieszczony między nimi klawisz home z czytnikiem linii papilarnych. Jego płytka jest dość wąska i została umieszczona w lekkim wgłębieniu, więc początkowo odblokowywanie może sprawiać problemy. W pierwszych dniach używania smartfonu liczba nieudanych prób była niepokojąco duża, z czasem jednak nauczyłem się w określony sposób przykładać kciuk do sensora. Jednak i wtedy zdarzało się co jakiś czas, że smartfon nie reagował i trzeba było nieco dłużej przytrzymywać palec. Działać więc działa, ale nie do końca zostało to dopracowane.

Takie proporcje i konstrukcja obudowy niezbyt pozytywnie wpłynęły na ergonomię. Środek ciężkości wymusza taki sposób trzymania smartfonu, że klawisz zasilania znajduje się pod kciukiem. To dobrze, ale w tej pozycji trudno sięgnąć do czytnika linii papilarnych i przycisków pod ekranem. Można łatwo wypuścić telefon z dłoni.

Ekran

Wyświetlacz Nokii 8 to matryca IP o przekątnej 5,3 cala i rozdzielczości QHD (1 440 x 2 560), co daje gęstość pikseli 554 ppi. Ekran wyróżnia się pięknymi, naturalnymi kolorami, niezłą czernią i czystą bielą. Maksymalny poziom jasności sięga 700 cd/m2, dzięki czemu nie trzeba się obawiać widoczności w słoneczny dzień. Jeżeli ekran nie ma ustawionego automatycznego poziomu jasności, można zmniejszyć jej wartość do 50–60% i komfort korzystania wciąż będzie bardzo wysoki.

Ekran chroni Corning Gorilla Glass 5. Skuteczność szkła jest doskonała. Smartfon był narażony na kontakt z kluczami i innymi metalowymi przedmiotami, czasem był dotykany ubłoconą dłonią (nieuniknione na jesiennym spacerze z psem), parę razy spadł na podłogę i mimo tych katuszy na ekranie pojawiły się tylko mikroskopijne ryski, praktycznie niewidoczne bez przyglądania się.


Podobnie jak w dawnych lumiach, w Nokia 8 znalazła się funkcja Glance. Gdy ekran jest wygaszony, na czarnym tle są wyświetlane biały zegar, a także najważniejsze powiadomienia, czyli liczba nieodebranych połączeń, nowe SMS-y i e-maile oraz stan baterii. Opcje te można w niewielkim stopniu skonfigurować.

Procesor i pamięć

Nokię 8 napędza ośmiordzeniowy układ Snapdragon 835 (4 x Kryo 2,36 GHz i 4 x Kryo 1,9 GHz, maksymalne taktowanie jednego rdzenia 2,45 GHz) z grafiką Adreno 540, wspierany przez 4 GB pamięci RAM. Na tym można by w zasadzie zakończyć omówienie wydajności fińskiego flagowca. Taka specyfikacja gwarantuje najwyższe osiągi i pełen komfort korzystania ze smartfonu w każdych warunkach. System, doinstalowane aplikacje, gry 3D – wszytko działa, jak należy, i pod tym względem nie ma do Nokii 8 żadnych zastrzeżeń.

Równie przewidywalne są wyniki testów syntetycznych. W AnTuTu 6 smartfon osiąga rezultat ok. 170–174 tys. punktów, co sytuuje go w ścisłej czołówce. W 3D Marki Sling Shot Extreme urządzenie uzyskało doskonały wynik 3 497. Z kolei wyniki GeekBench to 1939 z sigle core i 6550 w multi core.

 

Pod dużym obciążeniem Nokia 8 lekko się nagrzewa, jednak mimo ciasnej, metalowej obudowy nie musimy się obawiać, że urządzenie osiągnie poziom krytyczny. Wewnątrz korpusu Nokii 8 znalazł się miedziany radiator z ekranem grafitowym, który rozprowadza ciepło, by nie kumulowało się w pobliżu procesora i baterii. Dzięki temu w grach 3D i innych wymagających aplikacjach smartfon osiąga temperaturę najwyżej ok. 40°, co jest wyczuwalne, ale nie powoduje uczucia dyskomfortu. Gdy smartfon nie jest intensywnie używany, osiąga nie więcej niż 30°.

Miedziany radiator z ekranem grafitowym, czyli element odprowadzający ciepło w Nokii 8

Pamięć wewnętrzna w Nokia 8 ma pojemność 64 GB i jest to nośnik UFS 2.1, który gwarantuje bardzo dobre osiągi. Widać to podczas błyskawicznego instalowania się aplikacji, wczytywania zdjęć w galerii czy innych tego typu działań na plikach. W odczycie liniowym w teście AndroBench smartfon uzyskał maksymalnie wyniki 684 MB/s, w zapisie – 205 MB/s. W odczycie losowym – 152 MB/s, a w zapisie – 15 MB/s. Pomijając ten ostatni, zadziwiająco słaby rezultat, wyniki Nokii 8 są zbliżone do szybkości pracy pamięci w Huawei P10, czyli smartfonu, który wyróżnia się pod tym względem osiągami.

Gdyby wbudowane 64 GB nie wystarczyło, można wykorzystać kartę microSD do 256 GB. Niestety, kosztem jednej z kart SIM (złącze hybrydowe).

Komunikacja

Jeżeli Snapdragon 835, to tym samym LTE kategorii 9. W teorii pozwala to osiągnąć szybkość pobierania do 450 Mbps. W praktyce średnie prędkości, jakie udało mi się uzyskać, mieściły się między 60 a 80 Mbps, w zależności od miejsca pomiaru (wszystkie dokonywane w Warszawie), a maksymalna osiągnięta to 102 Mbps.

To na pewno nie kres możliwości sprzętu, ale nawet przy takich prędkościach o komfort korzystania z zasobów sieci nie musimy się martwić.

W domu można skorzystać z dwuzakresowego Wi-Fi a/b/g/n/ac (MIMO). W sieci 120 Mbps szybkość pobierania sięgała 115 Mbps blisko od routera. Po oddaleniu się na ok. 10 m do pomieszczenia położonego o dwie ściany dalej prędkość spadała do ok. 70–80 Mbps, więc wypadała całkiem nieźle.

Funkcje lokalizacyjne zapewnia GPS z AGPS oraz GLONASS i BDS. Smartfon szybko znajduje pozycję, nawet w pomieszczeniach. Nokia 8 świetnie spisuje się jako nawigacja, także w aplikacjach mapowych, a błędy wskazań i efekt pływania występują sporadycznie.
Łączność z komputerem zapewnia USB 3.1 w standardzie C.

System

Nokia 8 działa pod kontrolą systemu Android 7.1.1 i jest to czysty system jak w smartfonach sygnowanych przez Google, a jedynymi zauważalnymi niestandardowymi dodatkami HMD są funkcja Glance oraz aplikacja aparatu. Tak jak w czysto google’owskich smarfonach z pulpitem jest zintegrowany Google Now, który jest dostępny po przesunięciu palcem w prawo.

HMD czystość Androida w swoich smartfonach przedstawia jako zaletę, co ma stanowić kontrpropozycję dla producenckich nakładek. Na pewno wielu użytkownikom ten argument trafi do przekonania, ale z drugiej strony interfejsy najlepszych producentów przez lata zostały tak dopracowane, że nie budzą już negatywnych emocji, za to wnoszą wiele nowych funkcji. W Nokii 8 jest czysto i surowo i niekiedy może trochę brakować pewnych dodatków, np. większej personalizacji. Nie można jednak narzekać na szybkość i płynność działania systemu.

Producent zapowiada częste aktualizacje, w jednej z informacji jest nawet mowa o comiesięcznym cyklu. Miejmy nadzieję, że nie są to słowa rzucane na wiatr. Wkrótce ma też pojawić się Android 8.0.

Dźwięk

Umieszczony na dolnej krawędzi głośniczek multimedialny Nokii 8 gra czysto, ale niezbyt głośno i ma płaskie brzmienie, podobnie jak w wielu innych smartfonach o takiej konstrukcji. Sprawdzi się do oglądania filmików na YouTube, ale nie do słuchania muzyki.

Do zestawu z Nokia 8 producent dodał słuchawki dokanałowe z pilotem. W połączeniu z przetwornikiem 24-bit 192 kHz zapewniają one świetną jakość dźwięku, chociaż troszkę za bardzo dominują w nich basy. Utwory z uwypuklonymi tonami niskimi aż dudnią wewnątrz głowy. Na szczęście można to skorygować za pomocą systemowego equalizera, który jest dostępny bezpośrednio w odtwarzaczach muzycznych (nie znajdziemy go w głównym menu ustawień). Utwory o bardziej wypośrodkowanym paśmie mogą dla odmiany wymagać lekkiego wzmocnienia basów. W porównaniu z innymi słuchawkami widać, że te z zestawu mają nieco agresywnie wzmocnione basy i wysokie tony, kosztem środka. Wiele więc zależy, jaki zestaw podłączymy do Nokii 8. Smartfon ładnie i w sposób bardziej zrównoważony gra na słuchawkach Bluetooth, ale niestety, trochę za cicho.

Aparat

W swoich najlepszych czasach marka Nokia słynęła z bardzo dobrych aparatów. HMD stara się nawiązać do tej legendy, umieszczając w Nokii 8 od razu dwa aparaty. Główny jest wyposażony w matrycę RGB o rozdzielczości 13 Mpix i pikselach o rozmiarze 1,12 µm. Jest to bardzo ostatnio popularny, chociaż określany jako średniopółkowy sensor Sony IMX258, znany np. z LG G6 czy recenzowanego też przez nas UMIDIGI Z Pro. Możliwości pierwszego aparatu zwiększa też optyczna stabilizacja obrazu (OIS). Drugi ma takie same parametry, z tym wyjątkiem, że jest monochromatyczny i nie ma OIS. Optykę zapewniła firma ZEISS – jak w dawnych nokiach – a jasność obiektywów wynosi f/2,0. Pracę aparatów wspierają ponadto: autofocus PDAF, dalmierz IR i dwubarwna lampa błyskowa.

Tandem aparatów działa w sposób znany już z wielu modeli innych producentów. Dodatkowa matryca mono pozwala na robienie zdjęć czarno-białych, a w połączeniu z aparatem RGB ma zapewniać większą szczegółowość obrazu, m.in. także w zdjęciach w słabym świetle. Nie zabrakło także funkcji rozmywania tła, którą producent nazwał tu live bokeh.

Aplikacja aparatu pozwala na robienie zdjęć tylko aparatem kolorowym, obydwoma lub czarno-białym. Każdy w nich może pracować w kilku trybach: upiększania twarzy, panoramy, automatycznym, live bokeh i ręcznym. Ten ostatni został nazwany nieco na wyrost – zamiast suwaków pozwalających dowolnie dopierać kluczowe parametry obrazu otrzymujemy cztery przełączniki: tryb pomiary światła, makro, balans bieli i ekspozycję. Pod każdym z przełączników kryje się kilka ikonek z gotowymi trybami. Jest to więc raczej tryb „półmanualny”.

Główny aparat Nokii 8 robi zdjęcia o ładnej, naturalnej kolorystyce, zazwyczaj prawidłowo doświetlone, bez nadmiernych szumów. Niestety, zawodzi jednak szczegółowość, fotografie robione nawet w dobrych warunkach oświetleniowych często są nieco nieostre, trochę do życzenia pozostawia też kontrast. Ten sam problem dotyczy aparatu monochromatycznego – chociaż jego zaletą powinna być w teorii zdolność do wychwytywania większej liczby szczegółów, to w rzeczywistości czarno-białe zdjęcia też nie zachwycają niską szczegółowością. A czy połączone siły dwóch aparatów są w stanie wpłynąć na jakość zdjęć? Niestety, w bardzo niewielkim stopniu, jeżeli w ogóle. Dwie średniej jakości matryce nie stworzą wysokiej jakości obrazu. Nokia 8 trochę więc rozczarowuje, przynajmniej jako flagowiec i „powrót legendy”, chociaż w porównaniu z innymi aparatami z optyką f/2,0, wypada całkiem nieźle.

Przedni aparat w Nokia 8 ma ten są sensor IMX258 13 Mpix, przesłonę f/2,0, a ponadto – co rzadkie w kamerkach selfie – autofocus. W swojej klasie zdjęcia wychodzą więc bardzo dobrze.

Jedną z najmocniej eksponowanych przez producenta cech Nokii 8 jest tryb Bothie, czyli selfie połączone z głównym aparatem. Ekran jest dzielony pół na pół. Można w ten sposób robić zdjęcia, jak i kręcić wideo, a nawet nadawać streaming do YouTube’a lub Facebooka. Zdjęcia robione w ten sposób mają rozdzielczość maksymalnie 8 Mpix, wideo – Full HD. Połączenie przedniego i tylnego aparatu nie jest w sumie taką nowością, jak przedstawia to producent, ale faktem jest, że Nokia wniosła tu coś nowego. Największą zaletą Bothie jest chyba możliwość nadawania na żywo – taki podwójny obraz doskonale sprawdzi się w serwisach społecznościowych. Zdjęcia i zwykłe filmy kręcone w ten sposób mają dobrą jakość, ale są obarczone podobnymi mankamentami jak obrazy w standardowym trybie.

Kamera nagrywa z rozdzielczością 4K przy 30 kl./s. Bardzo ciekawą cechą filmów jest wykorzystanie systemu OZO Audio. Jest to system dźwięku przestrzennego, który wykorzystując trzy mikrofony, ma zapewniać lepsze odwzorowanie panoramy dźwiękowej. I rzeczywiście, efekty są doskonałe. Mikrofony wyróżnia wysoki poziom czułości, a równocześnie selekcji dźwięku – niepożądane szumy są więc minimalizowane, ale już np. dźwięk kropel padającego deszczu słychać bardzo wyraźnie. To robi świetne wrażenie.

Bateria

Smartfon jest wyposażony w baterię 3 090 mAh, co przy ekranie QHD wydaje się niezbyt dużą pojemnością. Jednak czas pracy Nokii 8 jest dość dobry. Kluczowe znaczenie ma tu poziom jasności ekranu. Po zwiększeniu jasności do 100% i wyłączeniu automatycznej regulacji oczywiście nie należy oczekiwać oszałamiających rezultatów. W teście nieustannego przeglądania Internetu smartfon pracował przez niewiele ponad 7 godzin (427 min). Ale już po zmianie jasności do 50%, co dzięki bardzo wysokiemu poziomowi luminancji ekranu wciąż zapewnia doskonały komfort pracy, smartfon działał niemal 15 godzin (896 min). To już naprawdę dobry rezultat. Podobny wynik uzyskamy, ustawiając automatyczny poziom jasności.

Bardziej wymagające aplikacje, m.in. odtwarzanie wideo czy gry 3D, szybciej rozładują baterię (ok. 6 godzin, przy 100% jasności). Co więcej, trzeba też brać pod uwagę, że w wypadku Nokii 8 syntetyczne testy baterii są niezbyt miarodajne. Tak dobre wyniki smartfon może uzyskać, gdy procesor pracuje w równomiernym rytmie, dostosowując taktowanie do zadania (minimalnie rdzenie procesora obniżają taktowanie nawet do 300 MHz). Gdy jednak zadania są zróżnicowane, czyli smartfon jest intensywnie używany do wielu różnych celów, czas pracy wyraźnie się skraca. Przed wieczorem się nie rozładuje, ale na czas pracy dłuższy niż jeden dzień trudno liczyć.

Nokia 8 obsługuje szybkie ładowanie Quick Charge 3. Już po ok. 15 min poziom baterii podnosi się z 0 do 25%. Po kolejnym kwadransie jest już prawie 50%. Gdy smartfon jest wyłączony, pełne 100% bateria osiąga w czasie mniejszym niż 1,5 godziny. Gdy pracuje, zajmie to ok. 1 godziny i 45 min.

Mieszko Zagańczyk

WADY

  • Aparat poniżej oczekiwań
  • Zbyt wysoka cena

ZALETY

  • Świetne wzornictwo
  • Wysoka jakość wykonania
  • Bardzo dobry ekran
  • Fenomenalna wydajność
  • System nagrywania dźwięku OZO Audio

Nokia 8

  • System Android 7.1.1
  • Procesor Snapdragon 835, 4 x Kryo 2,36 GHz i 4 x Kryo 1,9 GHz, jeden rdzeń do 2,45 GHz, GPU Adreno 540
  • Pamięć 4 GB RAM, 64 GB UFS 2.1
  • Karta pamięci micrSD do 256 GB
  • Ekran IPS, 5,3 cala, QHD 2560 x 1440, 700 nitów, Gorilla Glass 5, 2,5D
  • Zakresy GSM 850, 900, 1800, 1900, WCDMA 1, 2, 4, 5, 8, LTE 1, 2, 3, 4, 5, 7, 8, 20, 28, 38, 39, 40, 41
  • Transfer danych LTE kat. 9, 3CA, 450 Mbps / 50Mbps
  • Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac (MIMO)
  • Bluetooth v5.0
  • NFC
  • USB typu C, USB 3.1 Gen 1 (5 Gbp)
  • GPS, AGPS, GLONASS, BDS
  • Dwa tylne aparaty: 13 MPix (RGB + OIS) + 13 MPIx (mono), Sony IMX258, 1,12 um, f/2,0, 76,9˚, PDAF, dalmierz IR, dwubarwny flesz LED, przedni aparat
  • 13 Mpix, 78,4˚, f/2,0, AF
  • Nagrywanie wideo Full HD 30 kl./s
  • Odporność na zachlapania IP54
  • Akumulator 3090 mAh, Quick Charge 3.0 (18 W, 5 V/2,5 A, 9 V/2 A, 12 V/1,5 A)
  • Wymiary 151,5 x 73,7 x 7,9 mm
  • Waga 160 g
  • Cena 2599 zł
5 0

Powiązane