far cry 5 hours of darkness

Recenzja Far Cry 5: Hours of Darkness (Mroczne godziny) – dodatek krótki, ale intensywny

W pierwszym dodatku do Far Cry 5 opuszczamy piękną Montanę i trafiamy do wietnamskiej dżungli, gdzie jako Wendell Redler przeżyjemy przygodę, która niestety za szybko się kończy.

far cry 5 hours of darkness

Ubisoft bardzo trafnie dobrał tytuł swojej najnowszej produkcji, bowiem całkowite „wyczyszczenie” dodatku (łącznie z dodatkowymi aktywnościami) zajmie Wam maksymalnie 3-4 godziny. Nie jest to wynik imponujący, ale o dziwo, „Mroczne godziny” jakoś się bronią.

Historia dodatku nie jest specjalnie odkrywcza. Wcielamy się w młodego Wendella Redlera, którego śmigłowiec podczas rutynowego, patrolowego lotu zostaje zestrzelony za liniami wroga. Nasz bohater dostaje się do niewoli, z której nieco przypadkowo udaje mu się wydostać i tu zaczyna się nasza przygoda. Rozszerzenie, którego celem jest dostanie się do punktu ewakuacyjnego, może zakończyć się już nieco po ponad godzinie, ale tylko w przypadku, jeśli zdecydujemy się pominąć wszelkie dodatkowe zadania i aktywności. Warto jednak je wykonywać, bowiem nie tylko wydłużają one nasz pobyt w Wietnamie, ale są połączone z głównym wątkiem. Wśród dodatkowych zadań należy wyróżnić te dotyczące naszych towarzyszy. Okazuje się, że niektórzy z nich również przetrwali zestrzelenie helikoptera i dostali się do niewoli. Co ciekawe, nasi towarzysze broni, choć działają podobnie do „spluw do wynajęcia” z podstawowej wersji gry, to w przeciwieństwie do nich, nie są nieśmiertelni i jeśli po otrzymaniu krytycznych obrażeń w porę ich nie reanimujemy, to przepadną na zawsze. Po drodze do punktu ewakuacyjnego będziemy mogli również: niszczyć stacje radiowe nadające propagandowe wiadomości, niszczyć wrogie obozy oraz likwidować wysoko postawionych członków armii Wietnamskiej.

W „Mrocznych godzinach” wyraźnie widać, że twórcy chcieli uwypuklić elementy survivalu i zmobilizować graczy do cichego rozwiązywania sporów. Początkowo pozbawieni jesteśmy jakiejkolwiek broni i musimy radzić sobie z przeciwnikami za pomocą naszych pięści. Najlepsze jest tu właśnie wykorzystanie naszych zabójczych zdolności i eliminowanie wrogich żołnierzy pojedynczo, wykorzystując zaskoczenie. Dodatkowo przygotowano zupełnie nowy system perków i zdolności, stworzony specjalnie z myślą o „Mrocznych godzinach”. Aby odpowiednio zrównoważyć rozgrywkę, nasze zdolności zdobyte w podstawowej wersji gry nie są dostępne w dodatku, zamiast tego otrzymaliśmy ciekawy system promujący eliminowanie celów z ukrycia. Działa on w bardzo prosty sposób – każde „ciche” zabójstwo odblokowuje kolejne perki (w sumie jest ich cztery), które np. pozwalają nam się szybsze poruszanie się lub automatyczne wykrywanie wrogów, co w przypadku terenów Wietnamu jest niezwykle przydatne.

Żeby nie było za łatwo, to każde wykrycie przez wrogów powoduje utratę wszystkich zdolności i ich zdobywanie musimy zacząć od początku. System ten dodaje rozgrywce pikanterii i wymusza na nas jeszcze bardziej skrupulatne planowanie starć, szczególnie jeśli będziemy chcieli przejść przygodę w dodatkowym trybie. Oczywiście ostatecznie w trakcie zabawy w nasze ręce wpadną karabiny, pistolety i masa różnego rodzaju narządzi mordu. Na uwagę zasługują również nowe modele broni, zgodne z historycznymi danymi na temat uzbrojenia żołnierzy USA i Wietnamu podczas konfliktu znanego powszechnie jako „Wojna wietnamska”.

far cry 5 hours of darkness

Na uwagę zasługuje zupełnie nowa mapa pokryta dżunglą. Miejscówka jest sporych rozmiarów i prezentuje się wyjątkowo urokliwie. Zróżnicowany teren zaoferuje nam zarówno tereny górzyste, jak i pokryte wysoką, gęstą trawą niziny. Widać, że twórcy stworzyli całą mapę od podstaw co, w dobie chodzenia przez deweloperów na skróty, należy docenić. Podczas eksploracji natkniemy się nie tylko na żołnierzy, ale również na wyjątkowo agresywnych mieszkańców tutejszej fauny, wśród których należy wyróżnić: dzikie świnie, pantery oraz przede wszystkim krokodyle, z którymi starcia są wyjątkowo emocjonujące.

Po ukończeniu dodatku nasza przygoda z „Mrocznymi godzinami” nie musi się kończyć, bowiem do naszej dyspozycji oddane zostaną dwa nowe tryby. Pierwszy z nich – Survivor Mode, przetestuje nasze umiejętności. Poziom naszego życia, jak również ekwipunek zostaną zmniejszone, a dostępna w grze broń i amunicja są ograniczone do minimum. Drugi tryb to coś dla fanów filmów akcji w stylu Rambo. Otrzymamy pełen dostęp do naszego inwentarza, więcej amunicji, więcej broni i więcej wybuchów.

„Mroczne godziny” to pierwszy z zapowiedzianych trzech dodatków do Far Cry 5. Choć niezwykle krótki, to nawet przez moment się nie nudziłem, co więcej, z chęcią sięgnąłbym po pełnoprawnego Far Cry’a utrzymanego w podobnym klimacie. Rozszerzenie wyceniono na niecałe 50 złotych, co nie jest jeszcze kwotą odstraszającą, ale jeśli spodobał Wam się Far Cry 5, to zdecydowanie bardziej opłacalne jest sięgnięcie po przepustkę sezonową, którą wyceniono na 119,99 złotych.

far cry 5 hours of darkness

PLUSY:
  • Wietnam prezentuje się znakomicie

  • Nowy system perków

  • Nowe bronie

  • Dodatkowe tryby po ukończeniu kampanii

MINUSY:
  • Historia dodatku nie powala

  • Zdecydowanie za krótki

Far Cry 5: Hours of Darkness (Mroczne godziny)
  • Wydawca: Ubisoft

  • Producent: Ubisoft

  • Platformy: PS4, Xbox One, PC

  • Cena: 49,99 zł, lub jako element przepustki sezonowej – 119,99 zł

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Maciej Persona

Maciej Persona

Dziennikarz, kulturoznawca, z zamiłowania gracz i znawca zombie. Fan polskiej fantastyki oraz cięższych brzmień. Od pracy za biurkiem odpoczywa na siłowni lub biegając.

Powiązane