Test Nomad Wallet – Portfel z prądem

Istnieją dwie rzeczy, które przeważnie mamy z sobą zawsze, gdy wychodzimy z domu: smartfon i portfel. Na rynku są znane rozwiązania, które pozwalają scalić te dwa przedmioty w jeden, tak by wygodniej było przemieszczać się nam z tym ekwipunkiem.

wallet 2

Mowa choćby o etui, które z jednej strony zabezpiecza telefon, z drugiej zaś ma schowki i przegrody znane z klasycznego portfela. Tego typu akcesoriów znajdziemy w ofercie rynkowej wiele, różniących się od siebie wyglądem, cechami konstrukcyjnymi zabezpieczającymi urządzenie oraz liczbą przegródek, w których będziemy umieszczać karty bankowe oraz banknoty. Nomad prezentuje troszkę inne podejście do tematu.

Portfel inny niż wszystkie

Nomad Wallet to produkt szyty na miarę dzisiejszych czasów, będący gadżetem magazynującym pieniądze i zarazem energię tak lubianą przez smartfony. Nie od dziś wiadomo bowiem, że łakomstwo kieszonkowych urządzeń z ekranem dotykowym nie zna granic, a bateria szybko robi się pusta. Marka Nomad wpadła więc na pomysł, by połączyć portfel z małym power bankiem dedykowanym smartfonom Apple. W porównaniu więc z przytoczonymi wyżej portfelami w formie etui testowany gadżet będzie drugim przedmiotem oprócz iPhone’a, który będziemy chować do kieszeni przed wyjściem z domu.

wallet 4

Co w zestawie

Całość jeszcze przed rozpakowaniem wygląda zachęcająco i widać dbałość firmy Nomad o szczegóły takie właśnie jak opakowanie. Wewnątrz znajdziemy portfel oraz przewód USB – Lightning do ładowania power banku i nie tylko.

Wygląd i wykonanie portfela

Portfel wykonano z wysokiej jakości skóry wykończonej solidnym szyciem oraz przyjemnym wzorem, który poprawia chwyt całości i chroni dodatkowo przed wilgocią. Wewnątrz znajdziemy aż sześć przegródek na plastikowy pieniądz, kieszeń na banknoty, dwa boczne schowki na dokumenty oraz certyfikowany przewód Lightning do ładowania iPhone’a. Jest on stałym elementem konstrukcji portfela, jednak nie wadzi i nie plącze się dzięki specjalnej kieszeni, w której umieszczamy go, gdy nie jest używany. Niestety, pewną wadą akcesorium jest brak schowka na monety.

Grzbiet portfela to solidnie wykonany power bank o mocy 2 400 mAh, która zdaniem producenta, powinna wystarczyć do pełnego naładowania iPhone’a 6 lub 6s. Ogniwo ma tylko jedną diodę, która informuje użytkownika o stanie naładowania akumulatora. Cztery sygnały zainicjowane białym światłem dają znać o pełnej gotowości do pracy, trzy lub dwa – o coraz większym zużyciu, zaś jedno – o prawie całkowitym rozładowaniu. Co ciekawe, dołączony przewód pozwala na jednoczesne uzupełnianie elektrolitem zarówno power banku, jak i iPhone’a. To bardzo fajna i praktyczna cecha tego akcesorium.

Podsumowanie

Portfel zmieści się bez trudu w ciasnej, tylnej kieszeni spodni. Jest bezproblemowy, jeśli chodzi o przenoszenie. Ponadto elegancko wygląda, a dostęp do kieszeni z banknotami i wyjmowanie ich, pomimo znajdującego się tuż obok akumulatora, nie nastręcza problemów. Podobnie jest ze schowkami na dokumenty i przegródkami na karty płatnicze. Te ostatnie jednak są idealnie spasowane, więc problemem może okazać się sytuacja, w której zamiast karty bankowej będziemy chcieli umieścić w tym miejscu np. dowód, kartę rabatową czy stałego klienta o nieco innej (czytaj: większej) grubości.

Rekompensatą w tym przypadku w odniesieniu do modnych ostatnio portfeli w formie etui jest power bank, który zawsze mam przy sobie. Przydaje się on i zdarzało mi się wielokrotnie po niego sięgać. Niestety, cena tego akcesorium nie należy do najatrakcyjniejszych. Za Nomad Wallet zapłacimy bowiem blisko 400 zł.

Krzysztof Rozengarten

wallet 3

ZALETY

  • Wysoka jakość wykonania
  • Praktyczne zastosowanie
  • Niewielki rozmiar

WADA

  • Wysoka cena

Nomad Wallet w skrócie:

  • Etui w formie portfela
  • Przeznaczone dla iPhone’a 6 lub 6s
  • Zintegrowany przewód Lightning
  • Dodatkowa bateria 2 400 mAh
  • Cena – ok. 400 zł

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane