Anna Streżyńska przechodzi z ministerstwa do biznesu

Przejścia z biznesu do polityki nie są ani niczym nowym, ani zakazanym. Wystarczy wspomnieć Mateusza Morawieckiego, obecnego Premiera. Ale i droga w drugą stronę też nie jest niczym niespotykanym. Jak to się robi pokazała właśnie Anna Streżyńska, do niedawna Minister Cyfryzacji.

Jeszcze niecały miesiąc temu zastanawiano się, czy rekonstrukcja rządu ją dotknie, czy jednak zachowa stanowisko ministra cyfryzacji. Dziś wiadomo, że się nie udało, ale Anna Streżyńska zbyt długo po utracie ministerialnej teki nie płakała. Zdecydowała się pójść własną drogą jak najdalej od wielkiej polityki.

Prztyczek w nos byłych kolegów

Anna Streżyńska została prezesem zarządu i współzałożycielem firmy o nazwie MC² Solutions (można też spotkać pisownię MC2 Solutions). – Nazwa pochodzi od skrótu „ministerstwo cyfryzacji” tyle, że do potęgi drugiej – tłumaczyła Anna Streżyńska. Do zarządu weszli także byli pracownicy resortu cyfryzacji. Robert Kalbarczyk był odpowiedzialny za szeroką pojętą transformację, czyli utworzenie z urzędu wraz z podległymi mu placówkami instytucji przyjaznej obywatelom. Z kolei Arkadiusz Szczebiot odpowiedzialny był za dział IT. To właśnie za ich kadencji liczba zatrudnionych pracowników w dziale IT wzrosła z 4 do 40% ogółu zatrudnionych w ministerstwie cyfryzacji.

Wbrew nieoficjalnym informacjom nie będą jednak zajmować się rynkiem gier i esportu, choć związki będą mieli z nim silne. Według Anny Streżyńskiej nowa spółka ma działać na arenie międzynarodowej, ale ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb polskiego rynku tak, aby „jak najmniej polskich specjalistów” musiało opuszczać kraj. Specjalizować się będzie w rozwiązaniach dla technologii, handlu i innowacji. Główne rozwiązania będą oparte o technologię blockchain, internet rzeczy (IoT) i sztuczną inteligencję.

Partnerem w przedsięwzięciu będzie Viktor Romaniuk Wanli, właściciel Kinguin.net, powstałej w 2013 roku, a obecnie jednej z największych na świecie platform wymiany cyfrowych gier (stąd zapewne plotka o tym, że Anna Streżyńska stworzyła spółkę do tworzenia o oferowania gier).

– Chcemy wykorzystać synergię między spółkami. Z platformy Kinguina korzysta obecnie wielu użytkowników, potrzebne im są mikropłatności w czasie rzeczywistym, chcemy też stworzyć własną walutę o nazwie „kinguin”. Stąd pomysł na to, aby mocniej wejść w blockchain, który to jest technologią zapewniającą np. bezpieczne płatności – uważa Viktor Romaniuk Wanli.

Raj dla esportowców

Pochodzący z Czech przedsiębiorca chce zarabiać na esporcie także w inny sposób. Zamierza uruchomić w Warszawie (projekt jest już realizowany, plany mówią o tegorocznych wakacjach) Kinguin Esports Performance Center, czyli ośrodek dedykowany dla esportowców.

Ma być miejscem, gdzie miłośnicy tego typu rywalizacji będą mogli ćwiczyć, relaksować się, analizować swoje rozgrywki i przygotowywać taktykę na kolejne zawody. Nie będzie problemu z tym, żeby zawodnicy na co dzień rywalizujący ze sobą w przeciwnych drużynach spotykali się na terenie Kinguin Esports Performance Center celem rozgrywania między sobą czegoś na kształt znanych z piłki nożnej spotkań towarzyskich.

Esportowcy będą mieli w środku zapewnioną pełną profesjonalną opiekę. Oprócz sal treningowych dla graczy wyposażonych w odpowiedni sprzęt będą mogli skorzystać z pomocy psychologów esportu, fizjoterapeutów i masażystów.

Viktor Romaniuk Vanli wspiera drużynę Virtus Pro, najbardziej znany polski team grający w Counter Strike’a. Drugą drużyną jest powstały w 2015 r. Team Kinguin.

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Powiązane