Chudsze lata przez Roam like at home?

Dwa notowane na giełdzie mobilne telekomy – Cyfrowy Polsat i Play (formalnie Play Communications, właściciel firmy P4, operatora sieci Play) podały wyniki za II kwartał tego roku i po półroczu. Same „wyniki Cyfrowego Polsatu” też trzeba potraktować z przymrużenie oka, bo obejmowały całą Grupę, a więc także Telewizję Polsat, Pokomtel, a pośrednio przez niego Aero2 i Midasa, choć firma niechętnie rozgranicza wyniki każdej z nich, woli raczej podawać je skonsolidowane.

W wynikach obu firm widać dwa wyraźnie trendy. Po pierwsze tzw. ustawa antyterrorystyczna nakazująca obowiązek rejestracji wszystkich kart SIM, także tych wcześnie aktywowanych, a niezarejestrowanych, znacznie uszczupliła bazę abonencką i strat z tego tytułu nie wyrównały wzrosty w segmencie post paid. Cyfrowy Polsat do Głównego Urzędu Statystycznego zaraportował 11,7 mln aktywnych kart SIM, w tym 3,2 mln SIM pre-paid.

W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku spadek liczby kart Cyfrowego Polsatu był niższy niż w T-Mobile (wyniósł ponad 31 proc.) i Orange (niemal 37 proc.), ale wyższy niż w Play (blisko 21 proc.)

 

Drugi trend jest bardziej bolesny. Nie są jeszcze znane pełne wyniki wejścia w życie zasady Roam like at Home, bowiem wakacyjny szczyt wyjazdów przypada na III kwartał. Jednak Tobias Solorz, prezes Cyfrowego Polsatu przyznaje, że choć w jego firmie zauważono wyraźny wzrost ruchu za granicą, to jednak nie przełoży się to na zyski, a na straty – szacunkowo na ok. 100 mln zł przez pierwszy rok obowiązywania, a może nawet i więcej.

Cyfrowy Polsat straty z powyższego tytułu chce sobie wyrównać poprzez wyższe wyniki Telewizji Polsat, przede wszystkim z reklam, które ciągle rosną. Wielkie nadzieje wiązane są z kupnem praw do transmisji meczów Ligi Mistrzów od 2018 roku.

Innym źródłem przychodów jest oferowanie internetu stacjonarnego (Cyfrowy Polsat ma obecnie 500 tys. użytkowników), oraz usług konwergentnych, np. łączące kilka usług taryfy SmartDOM, czy Multiroom, a także płatnego dostępu do serwisu Ipla.

Na takie dodatkowe źródło przychodów nie może liczyć Play, które świadczy wyłącznie usługi telekomunikacyjne. Dodatkowo zrobiły się problemy z zasięgiem, głównie transmisji danych, ale z połączeniami głosowymi też momentami bywa różnie. W efekcie może się to przełożyć na spadek liczby abonentów kontraktowych, w tym posiadających tylko karty do internetu. Na razie można poczytać o tym na stronie Play, gdzie dotychczasowi abonenci nie zostawiają na swoim operatorze suchej nitki. Część z nich może dotrzymać słowa i rzeczywiście opuścić Play dla któregoś z konkurentów.

Choć przedstawiciele obu firm podkreślali mocne strony wyników finansowych to dało się wyczuć, że obawy o efekt działania zasady RLAH. A konkretnie o to, że może w istotny sposób obniżyć przychody telekomów i wcześniej ostrzeżenia nie były wyssane z palca. I może się to stać już za 3 miesiące.

Wyniki Play

 

Wyniki Cyfrowego Polsatu

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane

Kasa wraca od Link4

Opublikowane przez - 26 kwietnia 2017 0
Link4 we współpracy z NaviExpertem, który został partnerem technologicznym, uruchomiły przedsięwzięcie, którego głównym celem jest zachęta do bezpiecznej jazdy. Kierowcy…