Czym jest upday i jak działa?

Upday logo

 

Platforma informacyjna, w której każdy użytkownik znajdzie informacje wyselekcjonowane dla siebie – tak przedstawiają upday jego twórcy. Chyba nie kłamią, ale nie ma różny bez kolców. Po pierwsze działa tylko na urządzeniach Samsunga, a po drugie trudno teraz przewidzieć co się stanie, jeśli zyska dużą popularność i czy sieć to przetrzyma.

Niebieska kropka, a w niej „banan” przypominający uśmiech – nie, tym razem to nie jest powrót znanej kilka lat temu akcji „przygarnij kropka”.  Tym razem chodzi o upday, czyli o spersonalizowaną platformę  informacyjna agregującą wiadomości z około 1000 różnych źródeł – najpoczytniejszych tytułów prasowych, mediów elektronicznych i blogów. Choć obie inicjatywy, poza kolorem kropki, która jest jednocześnie logo, łączy także to, że ich właścicielem było/jest wydawnictwo (właścicielem upday jest Axel Springer SE), to poza tym dzieli je właściwie wszystko. „Przygarnij kropka” była akcją promocyjną, która miała przyciągnięcie widzów przed telewizory i oczywiście przed stosowny kanał od wskazanych godzinach, udpay – jak już zostało wcześniej powiedziane – jest czymś w rodzaju platformy medialnej, nazywanej tutaj platformą informacyjną.

Dla kogo i z czym

O ile Axel Springer nie przykłada specjalnie wagi do tego czy w serwisie będą uwzględnianie informacji jego dziennikarzy, czy z innych serwisów, o tyle partner w przedsięwzięciu – Samsung Electronics wręcz przeciwnie. Upday ma działać na smartfonach i tabletach tylko i wyłącznie Samsunga i póki co nie ma mowy o zmianie stanowiska. Zatem posiadacze różnej maści iPhone’ów i iPad’ów mogą o aplikacji zapomnieć, przynajmniej póki co. Upday jest preinstalowany na modelach Galaxy S7 i Galaxy S7 Edge. Oczywiście pozostali posiadacze starszych modeli mogą ją pobrać bezpłatnie ze sklepu  Google Play, albo Samsung Galaxy Apps, ale warunek pozostaje niezmieniony. Nam upday udostępnił do zapoznania się z platformą model Galaxy 6 Edge. Co prawda tak się rozpędził, że z już zainstalowaną aplikacją, ale na wszelki wypadek i tak napiszę, jak ją ściągnąć (choć i tak pewnie wszyscy wiedzą, więc będzie w dużym skrócie). Wystarczy zalogować się na swoje konto gmail, wejść do sklepu Gogle Play i ściągnąć bezpłatnie upday. Nic bardziej prostszego. Na jednym z pulpitów pojawi się znajomy z logo uśmieszek na niebieskim tle, ale tym razem będzie krył za sobą znacznie więcej.

Czym to się je?

Po kliknięciu w ikonkę wydawca informuje nas, że to co nam serwuje, to: my news, top news. Od samej góry są wiadomości wybrane przez redakcję (wedle informacji upday w każdym kraju, w którym działa w redakcjach pracuje po 6-8 lokalnych dziennikarzy, których zadaniem jest przede wszystkim wyszukiwanie najbardziej wartościowych wiadomości ). Nie dziwić powinno, że pierwsze 5 na 7 wiadomości to informacje polityczne, choć tak to wyglądało w oryginale. Jednak jak się przez to przebrnie, to użytkownika czeka mała niespodzianka. Otóż upday przygotował 15 wybranych kategorii, które mogą zainteresować  użytkownika. To tu znalazły się m.in. sport, czy podróże. Przedstawione są w formie małych okienek, w których są zdjęcia i podpisy z jakieś kategorii, wszystkie mieszczą się na jednej stronie, więc łatwo można wybrać te, które nas interesują. Wybranie danej kategorii oznacza, że w środku kwadracika pojawia się kółko, aby czytelnik nie miał wątpliwości, że wybrał to, co chciał. Wybrać trzeba 3, albo maksymalnie 3, ale to nie problem, bo w każdej chwili można dowolnie te kategorie zmieniać. Dla ułatwienia nawigacji na dole ekranu jest belka, która umożliwia szybkie przechodzenie – patrząc od prawej – do wybranych przez siebie kategorii (albo możliwości wyboru takowych), top newsów i strony startowej. Trzeba jednak pamiętać, że wybór więcej niż jednej kategorii może oznaczać, że upday będzie dłużej filtrował swoje zasoby celem znalezienia wszystkich newsów, które chcielibyśmy przejrzeć. A jak to, co zostało napisane powyżej ujęli twórcy? „System dostarcza czytelnikowi treści wyselekcjonowane specjalnie dla niego. Dobór informacji dokonywany jest na podstawie zdefiniowanych przez użytkownika preferencji, z wykorzystaniem systemu machine learning oraz dzięki pracy zespołu redakcyjnego. upday został zaprojektowany w taki sposób, by czytelnik w miarę konsumowania treści uzyskiwał coraz lepiej dopasowane do swoich potrzeb porcje informacji. Jednocześnie, system dba o to, by obiektywnie najważniejsze wydarzenia nie umknęły uwadze użytkowników”.  Na ten moment wszystko działa, ale wiele zależy od tego ilu użytkowników  będzie docelowo korzystało z tego projektu i  czy dostęp się w którymś momencie nie „przytka”. Nie bez znaczenia będzie także zasięg internetu i prędkość transmisji danych.

Według przedstawicielu koncernu Axel Springer SE, platforma jest neutralna i nie promuje treści tego konkretnego wydawcy. Misją upday jest dostarczanie czytelnikom interesujących treści, niezależnie od ich pochodzenia i zależności biznesowych pomiędzy wydawcami.

W upday nie ma i nie będzie bannerów reklamowych, pop-upów itp. Serwis planuje rozpocząć sprzedaż reklam w maju, ale będą one wyświetlane na specjalnych, zintegrowanych z aplikacją stronach, co pozwoli zapobiec rozpraszaniu uwagi użytkownika podczas czytania. Korzystając z upday, czytelnik przesuwa ekrany zupełnie tak, jakby przewracał strony w gazecie. Wybrane ekrany będą przeznaczone wyłącznie do zamieszczania reklam, a upday zadba, by te były zgodne z zainteresowaniami użytkownika. Dzięki temu, upday będzie idealnym kanałem reklamowym – precyzyjnym i przyjaznym dla odbiorców.

Tyle teorii, a jak będzie w praktyce czas pokaże.

Marcin Kwaśniak

There are 3 comments

  1. Avatar

    Kiedy wchodzę i czytam wiadomości to wygląda jak klon telewizji publicznej, zero obiektywizmu a wielu informacji szczególnie nieprzychylnych rządowi, próżno tutaj szukać.
    Wyłączyłem żeby mnie nie denerwowały powiadomienia.

    Reply

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Powiązane