Jak wybrać najlepszy odtwarzacz plików 4K HDR do telewizora lub projektora 4K?

Eksperci z C4i, zajmujący się m.in. dystrybucją odtwarzaczy sieciowych plików 4K UHD z HDR w Polsce postanowili bliżej się przyjrzeć możliwościom urządzeń, które są na rynku. W efekcie wyszło z tego mini porównanie

We wnioskach podkreślają, że urządzenia tego typu − poza możliwością dekodowania wideo w wysokiej rozdzielczości i obsługą niemal wszystkich formatów plików − muszą być wyposażone w złącze HDMI 2.0. To podstawa, która umożliwi bezproblemową współpracę odtwarzacza z telewizorami, projektorami czy amplitunerami 4K@60Hz.

Za dekodowanie obrazu muszą odpowiadać niezwykle wydajne procesory wsparte dopracowanym oprogramowaniem producenta czyli RTD1296 (firma Zidoo) albo HiSilicon Hi3798CV200 (HiMedia, Egreat).

Odtwarzacz musi wspierać szeroką rozpiętość tonalną, czy najpopularniejsze formaty HDR i HDR10 oraz BT.2020, standard kolorów będący częścią specyfikacji 4K. Żeby sprostać mnogości dostępnych formatów kodowania wideo powinien obsługiwać sprzętowe odtwarzanie 4K 60Hz w H.265 10bit i H.264, aby płynnie odtwarzać niemal każdy plik, niezależnie od kontenera, kodowania czy formatu, w jakości obrazu nie odbiegającej od źródła Blu-Ray, tj. obfitym w detale i przy bogatej palecie kolorów.

Współczesny odtwarzacz powinien współpracować z plikami o różnym klatkażu i wspierać automatyczne przełączanie i tzw. konwersję pull down filmów 23,976, 59,94, 25, 30, 50 i 60 klatkach (brak tej funkcji objawia się zacinaniem i szarpaniem filmu oraz rozsynchronizowaniem dźwięku oraz obrazu). Pożądaną funkcją jest też pełna obsługa graficznego menu nawigacji przy odtwarzaniu kopii obrazów i struktury plików 4K UHD i BD Blu-ray, 3D BD ISO czy DVD.

Dzięki niej możemy odtwarzać pliki tak samo, jak na fizycznym odtwarzaczu blu-ray, z dostępem do wszystkich dodatków, wywiadów, alternatywnych zakończeń czy ścieżek audio lub napisów. Dobry odtwarzacz posiada też wbudowaną możliwość pobierania napisów do filmów z sieci, w tym również w języku polskim.

Pliki z filmami 4K UHD Blu-Ray wymagają wysokiej przepustowości w sieci, kilkukrotnie wyższej niż popularne pliki Full HD w kontenerze mkv. Co więcej, mogą zajmować nawet do 100GB przestrzeni dyskowej. Dlatego warto w pierwszej kolejności przyjrzeć się odtwarzaczom z wbudowanymi kieszeniami na dysk twardy HDD. Większość modeli bez problemu zapewni współpracę z dyskami HDD o pojemności minimum 8TB, co umożliwi budowę pokaźnej biblioteki filmów czy muzyki.

Każdy z dobrych odtwarzaczy wyposażony będzie także w inteligentne chłodzenie aktywne (z wentylatorem), co zagwarantuje bezpieczną i niezawodną pracę dysku wewnątrz urządzenia. Szum generowany przez wentylator jest trudny do usłyszenia, a ponadto, a wybrane urządzenia oferują możliwość wyłączenia wentylatora, jeśli zapewnimy wystarczające chłodzenie np. odtwarzacz pracuje w szafie rack, zaś odprowadzanie ciepła realizowane jest w inny sposób.

Topowe modele odtwarzaczy plików 4K wspierają pełne pass-through dźwięku wielokanałowego w najwyższych formatach DTS i Dolby włącznie. W razie potrzeby oferują sprzętowe dekodowanie w dół (downmix) do formatów wspieranych przez amplituner lub do stereo. Mogą posiadać też dodatkowe wyjście HDMI jedynie z sygnałem audio do połączenia z amplitunerem.

Rozwiązanie takie sprawdza się szczególne w starszego typu amplitunerach nie obsługujących sygnałów 4k@60Hz, ale zgodnych z najnowszymi kodekami dźwięku wielokanałowego, jak Dolby Atmos czy DTS:X. Amplituner taki nie przyjmuje sygnału 4K@60Hz, stąd sygnał oryginalny 4K podawany jest z odtwarzacza bezpośrednio na telewizor czy projektor 4K, a sygnał audio − poprzez złącze HDMI audio − do amplitunera. Dzięki temu uzyskujemy dźwięk wielokanałowy w naszym kinie domowym.

Ponadto, współczesny odtwarzacz sieciowy musi wspierać nie tylko odtwarzanie plików wideo, ale i plików audio. Czołowe playery oferują odtwarzanie audio high resolution 24 bity w 192 KHz lub DSD odtwarzanym natywnie na wyjściach HDMI, optycznym i koaksjalnym lub USB w połączeniu z konwerterem DAC USB/Analog. Co więcej, wybrane modele oferują wbudowane przetworniki DAC wysokiej klasy, z układem XMOS oraz wyposażone są w złącze XLR, tak jak Zidoo UHD 2000 (z układem XMOS i dedykowanym zasilaczem toroidalnym) i Zidoo X20 Pro (bez XMOS).

Oba odtwarzacze posiadają wbudowany DAC na ESS SABRE 9038, który oferuje ultra niski poziom szumów i zniekształceń harmonicznych. Pozwala uzyskać na wyjściach RCA i XLR jakość dźwięku na poziomie zaawansowanych, dedykowanych przetworników audio DAC i jest bezpośrednią alternatywą dla znacznie droższych, dedykowanych odtwarzaczy. Podłączone do końcówki mocy lub amplitunera pozwolą się cieszyć audio w bardzo wysokiej jakości. Najlepiej tutaj prezentuje się najnowszy Zidoo UHD 2000, który pozwoli uzyskać natywnie DSD 512 i 32bit PCM 768kHz.

Oba flagowe modele firmy Zidoo pokazują kierunek, w jakim będzie rozwijał się segment odtwarzaczy multimedialnych. Zapewnią funkcjonalność odtwarzania wideo z dźwiękiem wielokanałowym, jak i audio stereo w wysokiej rozdzielczości. Zidoo, jako jedyny producent odtwarzaczy z systemem Android, przełamał ograniczenie możliwości systemu i pozwala na wyjściu SPDIF uzyskać audio hi-res przy częstotliwości próbkowania 192kHz, gdzie pozostali producenci jak HiMedia i Egreat oferują max. 44kHz. Odtwarzacze Zidoo pozwolą też na natywną obsługę formatów SACD, DFF, DSF, APE, FLAC, WAV i innych bezstratnych formatów audio, w tym ścieżki CUE.

Dla użytkowników, którzy nie przywiązują zbyt dużej wagi do kwestii odtwarzania muzyki, bardziej atrakcyjne będą mniej zaawansowane modele Zidoo, które posiadają sekcję audio zintegrowaną w płycie głównej, a nie realizowaną za pośrednictwem dedykowanego chipu. To m. in. Zidoo X20, flagowy X20 Pro i UHD2000 z dwiema kieszeniami na dyski twarde 3,5” lub modele Zidoo Z1000 i Z10 z i z pojedynczymi kieszeniami HDD. Rozwiązaniem budżetowym ze świetnym stosunkiem jakości do ceny będzie najniższy model Zidoo z obecnej generacji – Zidoo Z9s, nie posiadający kieszeni HDD, jednak nie ustępujący w żaden sposób wyższym modelem pod kątem odtwarzania wideo czy audio z podpiętego nośnika na porcie USB albo udziału sieciowego .

Wszystkie odtwarzacze Zidoo oferują sterowanie poprzez intuicyjny interfejs graficzny producenta w języku polskim. Oprogramowanie jest niezwykle dopracowane, z najlepszym na rynku interfejsem do zarządzania plikami lokalnymi i sieciowymi oraz aplikacją Poster Wall, pozwalająca na zintegrowanie wszystkich dysków sieciowych oraz lokalnych z plikami wideo w jedną, wygodną bibliotekę plików z możliwością automatycznego skanowania źródeł, pobierania okładek filmów i seriali razem z opisami, wygodnym przeglądaniem, filtrowaniem, kategoryzowaniem czy sortowaniem materiałów. Sam interfejs aplikacji jest konfigurowalny, więc użytkownik może go dostosować do swoich potrzeb. Alternatywnie do aplikacji Poster Wall producent dostarcza oprogramowanie KODI w wersji przystosowanej do sprzętowego dekodowania wideo i audio.

Za zarządzanie i odtwarzanie plików audio odpowiada bardzo rozbudowana aplikacja Music Player, którą znajdziemy we wszystkich modelach Zidoo. Pozwala na wyświetlanie informacji o okładce albumu, utworze czy informacji o autorze. Interfejs aplikacji wspiera ponadto sortowanie według albumu, wykonawcy, gatunku. Obsługuje dodawanie list utworów, pobieranie tekstów piosenek i wiele innych przydatnych funkcjonalności.

Cechą unikalną odtwarzaczy Zidoo jest dodatkowe wejście HDMI, pozwalające na podłączenie dodatkowego źródła HDMI z funkcją przechwytywania i wyświetlania obrazu na całym ekranie lub jako obraz w obrazie PIP, a także streamowanie w sieci albo przechwytywanie obrazu na dysk. Rozwiązanie takie sprawdza się do podłączenia np. Chromecasta i rozbudowania funkcji VOD urządzenia. Kolejną, niespotykaną u innych producentów funkcją jest drugi, pracujący równolegle do Androida system OpenWRT z funkcją NAS i klientami transmission (Aria 2). Oprogramowanie ponadto w bardzo wygodny sposób pozwala na zarządzanie podłączonymi do urządzenia dyskami i udostępnianie w sieci.

Alternatywą dla urządzeń marki Zidoo są urządzenia z procesorem HiSilicon od Huawei, czyli odtwarzacze firmy HiMedia i Egreat. Pod kątem obsługi wideo nie odstają od produktów Zidoo, oferując idealny i płynny obraz 4K UHD z HDR, w tym również obsługę plików z wysokim poziomem bitrate. Urządzenia bazujące na HiSilicon odtworzą najbardziej wymagające pliki z zaawansowanych kamer 4K, z którymi wiele innych odtwarzaczy ma problemy. Zarówno modele HiMedia (Q10 Pro, Q5 Pro i Q30), jak i Egreat (najnowszy A8 Pro i świetny A5), podobnie jak Zidoo, odtwarzają 10 bitowe wideo z próbkowaniem kolorów 4:4:4 z HDR 10 i z rozdzielczością 4K@60Hz wraz z dźwiękiem passthrough w standardzie do Dolby Atmos czy DTS:X.

W oprogramowaniu odtwarzaczy zaimplementowano silnik graficzny Imprex pozwalający na zmianę parametrów obrazu i korektę ustawień według preferencji użytkownika oraz warunków odtwarzania. Klienci szczególni cenią sobie jakość obrazu generowaną przez odtwarzacze z procesorem HiSilicon Hi3798CV200, który − w przypadku wyświetlania treści z plików BluRay 4k ISO na ekranie rozdzielczości Full HD − skaluje rozdzielczość 4k w dół, zachowując bardzo wysoką jakość obrazu. Odtwarzacze HiMedia i Egreat z procesorem HiSilicon są zdaniem wielu użytkowników najlepsze dla potrzeb kina domowego z uwagi na kolorystykę obrazu. Zaś wybrane modele Egreat służą często z powodzeniem jako odtwarzacze referencyjne przy kalibracji projektorów i monitorów do potrzeb kina domowego. Urządzenie oparte na HiSilicon odtworzą również pełne menu nawigacyjne Blu-Ray i DVD. Odtwarzacze Egreat posiadają − podobnie jak Zidoo − aplikację do zarządzania bibliotekami plików wideo z możliwością pobierania okładek, a także dostęp do KODI.

Elementem łączącym wydajne odtwarzacze jest otwarty system Android w wersji Nougat. Zapewnia on dostęp do platformy Google Play i alternatywnych programów do odtwarzania materiałów audio/wideo/foto, jaki i aplikacji biurowych, gier oraz serwisów VOD i telewizji lub radia internetowego. W przeciwieństwie do systemu Android TV, dostępność aplikacji nie jest sztucznie ograniczona i zapewnia możliwość instalacji m.in. takich programów, jak YouTube, Tidal oraz Spotify. Bez problemu podłączymy także do takich urządzeń mysz bezprzewodową z klawiaturą tzw. AirMouse (Mele Deluxe, Zidoo V9 czy MGP-811), aby wygodnie surfować po stronach internetowych i korzystać z aplikacji dedykowanych dotychczas jedynie do urządzeń dotykowych Android.

Standardem w dobrych odtwarzaczach są też wysokie parametry łączności bezprzewodowej. Niemal wszystkie odtwarzacze posiadają przewodową kartą sieciową i przepustowości do 1Gb oraz WiFi dwuzakresowe AC – dostęp do sieci WiFi w paśmie 5GHz w odtwarzaczach pozwala na osiągnięcie lepszych transferów. Szerokie wsparcie protokołów sieciowych pozwala na odtwarzanie materiałów umieszczonych na serwerze NAS czy udostępnianie w sieci lokalnej plików umieszczonych na dyskach podłączonych do odtwarzacza. Standardem jest wsparcie SMB (v1,v2), NFS, UPNP czy DLNA.

Odtwarzacze Zidioo, HiMedia i Egreat pozwalają również na integrację z instalacją inteligentnego domu. Umożliwiają sterowanie poprzez standard Control4. Najlepiej sprawdzają się tu odtwarzacze Zidoo, które wspierają ponadto sterowanie po http z aplikacji Android, IOS lub interfejsu webowego. Zapewniają sterowanie odtwarzaczem w ramach tej samej sieci lokalnej i przeglądanie na telefonie, tablecie czy komputerze biblioteki multimedialnej z plakatami filmów czy albumami muzycznymi.

Co ważne, sterowanie przez aplikacje oraz interfejs WEB w Zidoo pozwala na kontrolę urządzenia bez konieczności uruchamiania ekranu odbiornika, co sprawdza się szczególnie podczas odtwarzania muzyki. Alternatywnie z odtwarzaczami każdego producenta współpracuje darmowa aplikacja CETUS, dzięki której każdy telefon czy tablet może stać się wygodnym pilotem.

Subiektywnie słabsze mogą okazać się odtwarzacze bazujące na chipsecie Amlogic: S912 lub S905, jednak i one mają swoje niebagatelne zalety. Większość odtwarzaczy opartych na procesorach Amlogic S912, S905X,S905D obsłuży kompletne oprogramowanie firmowe bazujące na otwartej licencji KODI: CoreElec (następca LibreElec) i zapewni funkcje niedostępne w systemie Android, w tym m.in. natywne odtwarzanie plików audio wysokiej rozdzielczości 24 bity/192kHz we współpracy z przetwornikiem DAC USB/analog, obrazem 4k@60Hz z HDR i alternatywnie odtwarzaniem dźwięku wielokanałowego DTS i DD.

Przykładem takiej modyfikacji są odtwarzacze dostępne w ofercie C4i − CoreElec KII PRO, które ponadto posiadają wbudowany tuner DVBT/T2/DVB_S i są w stanie odtwarzać, jak i przesyłać przez sieć do innego urządzenia odbierany sygnał telewizji naziemnej czy satelitarnej wraz z dźwiękiem wielokanałowym, a także nagrywać według zaprogramowanego z EPG harmonogramu dowolny program. Jest to na tyle ciekawe rozwiązanie, że uzyskujemy szybki, zdalnie sterowany player bez oprogramowania Google.

Warto więc wybrać taki odtwarzacz, który będzie uniwersalny, zgodny z największą liczbą kodeków i formatów, a także taki, który jak najdłużej zapewni kompatybilność z formatami wideo i audio. Najtańsze oferty na rynku są atrakcyjne, choć to oferta dla mniej wymagających użytkowników. W dobrej jakości odtwarzacze wysokie parametry techniczne powinny iść w parze z dopracowanym oprogramowaniem, a w budżetowych rozwiązaniach tego nie znajdziemy.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane