Nowy wirus atakuje smartfony

60 0
Innpoland ostrzega, że specjaliści odkryli kolejnego w ostatnim czasie wirusa, który atakuje według tego schematu. Co zrobić, jeśli padliśmy ofiarą takiego ataku?

Dwa zidentyfikowane ostatnio ataki – Simjacker oraz WIBattack – mają bardzo podobną zasadę działania. dzięki wysłaniu na dany numer specjalnego SMS-a są w stanie przejąć kontrolę nad kartą SIM, co przede wszystkim pozwala hakerom poznać lokalizację użytkownika. Możliwości Z zaatakowanego telefonu mogą okraść nas np. wykonując drogie połączenia czy wysyłając SMS-y premium.

Obydwa ataki możliwe są dzięki SIM Application Toolkit (STK), czyli zestawowi poleceń na karcie SIM, pozwalającemu operatorom uruchamiać aplikacje. Simjacker możliwy jest jeśli w STK znajduje się narzędzie S@T Browser, zaś WIBattack polega na obecności w STK narzędzia Wireless Internet Browser (WIB).

Istnienie WIBattack, sprawia, że zainfekowane mogą być setki milionów telefonów. Obydwa ataki wykorzystują dość stare rozwiązania, których większość operatorów dzisiaj po prostu już nie wykorzystuje.

Złośliwy SMS wygląda jak wyrwany z kontekstu, np. jak odpowiedź na wiadomość, której nie wysyłaliśmy. Jedynym rozwiązaniem jest wyjęcie z telefonu karty SIM i wyrobienie u naszego operatora duplikatu.

Ewentualne obawy możemy rozwiać za pomocą aplikacji, np. Simtest.it.

Trzeba też poinformować operatora, gdyż – jak zauważa serwis dobreprogramy.pl – telekomy mogą blokować SMS-y z poleceniami.

Related Post

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *