Techrewelacje, czyli przegląd najważniejszych wydarzeń miesiąca – luty 2019

Tak się ciekawie złożyło, że luty – najkrótszy miesiąc w roku, stał się dla sympatyków nowoczesnej technologii jednym z najważniejszych. Co więcej, śmiało można stwierdzić, że przyćmić tegoroczny luty w kolejnych miesiącach będzie niezwykle ciężko. Nie tylko byliśmy świadkami znakomitych targów MWC (o których więcej możecie przeczytać tutaj), ale również przełomowych premier, jak choćby pierwszego smartfonu ze składanym ekranem marki Samsung – Galaxy Fold. Do tego koreański producent pokazał nam swoje najnowsze flagowce z rodziny – Galaxy S10, oraz kilka innych ciekawych urządzeń. Zresztą, swoje topowe urządzenia zaprezentował niemal każdy większy i mniejszy producent, w tym m.in. Xiaomi. Sporo ciekawego działo się również na naszym rodzimym podwórku, gdzie mogliśmy obserwować choćby debiut pierwszych smartfonów marki Oppo. Ciekawie było również na MobilityNews, w lutym przygotowaliśmy dla was kilka ciekawych artykułów, w tym testów.

Co ciekawego w MobilityNews?

Jeśli intryguje was sztuczna inteligencja i chcielibyście wzbogacić swój dom o urządzenia smart, to być może warto zastanowić się nad rodziną produktów z asystentką Amazon Alexa. W przygotowanym przez nas artykule znajdziecie odpowiedzi na wiele nurtujących was pytań i krótki przegląd sprzętów z Alexą na pokładzie. W lutym na łamach naszego serwisu mogliście również przeczytać artykuł z pogranicza branży elektroniki i finansów pt. Jak walczyć z karuzelami VAT i nie niszczyć uczciwych firm?

Oprócz tego przetestowaliśmy dla was m.in.:

  • SanDisk Extreme Portable SSD, z krótkiej, acz treściwej recenzji możecie się przekonać co oferuje ten dysk zewnętrzny.
  • Genesis Radium 600, to oferta dla wszystkich, którzy poszukują mikrofonu wysokiej jakości w atrakcyjnej cenie. Co oferuje i jak sprawdza się w akcji, możecie się przekonać w naszej recenzji.
  • Motorola One to ciekawy i znakomicie wyglądający smartfon, wyposażony m.in. w 5,9-calowy wyświetlacz, procesor Snapdragon 625, 4 GB RAM oraz akumulator o pojemności 3000 mAh z funkcją szybkiego ładowania.
  • Honor View 20 – flagowiec w cenie nieprzekraczającej 3000 tysięcy złotych.

Najważniejsze wydarzenia miesiąca

Ofensywa Samsunga I – Premiera flagowców z linii Galaxy S10

Luty zdecydowanie należał do Samsunga. Koreański producent zaprezentował masę nowych urządzeń, w tym m.in. nowe flagowce z linii Galaxy S10. W tym roku Samsung przygotował dla nas trzy modele: Galaxy S10+, Galaxy S10 oraz Galaxy S10e. Galaxy S10+ to, jak łatwo się domyślić, najmocniejszy z zaprezentowanych modeli. Smartfon wyposażono w wyświetlacz AMOLED o przekątnej 6,4-cala, rozdzielczości 3040 x 1440 pikseli i proporcjach 19:9. Galaxy S10+ napędzany jest przez procesor Exynos 9820 wspierany przez 8 GB, bądź nawet 12 GB RAM. Do tego możemy liczyć na 128 GB, 512 GB lub 1 TB przestrzeni na dane użytkownika, które dodatkowo możemy rozszerzyć za pomocą kart microSD. Na tylnym panelu urządzenia znajdziemy potrójny aparat główny (16 Mpix f/2.2 + 12 Mpix f/1.5 + 12 Mpix f/2.4), natomiast na froncie znajduje się podwójny aparat do selfie (10 Mpix f/1.9 + 8 Mpix f/2/2). Specyfikację smartfonu uzupełnia akumulator o pojemności 4100 mAh z funkcją szybkiego, bezprzewodowego ładowania. Galaxy S10 dzieli część specyfikacji z większym bratem. Możemy zatem liczyć na: procesor Exynos 9820, 8 GB RAM-u oraz ten sam potrójny aparat główny. Jedną z największych różnic jest nieco mniejszy wyświetlacz AMOLED – 6,1-calowy, jednak wciąż o rozdzielczości 3040 x 1440 pikseli i proporcjach 19:9. Przyszli użytkownicy modeli S10 będą mogli liczyć na maksymalnie 512 GB pamięci wewnętrznej (dostępny będzie również wariant ze 128 GB) oraz pojedynczą kamerkę do selfie (10 Mpix f/1.9). Samsung Galaxy S10 otrzyma również wyraźnie mniejszy akumulator – o pojemności 3400 mAh. Na szczęście również tutaj zastosowano szybkie, bezprzewodowe ładowanie. Galaxy S10e to najmniejszy z flagowych urządzeń Samsunga. Smartfon wyposażono w 5,8-calowy ekran AMOLED o rozdzielczości 2280 x 1080 pikseli, procesor Exynos 9820, 6 GB RAM oraz 128 GB przestrzeni na dane. Sporych zmian dokonano w aparatach, w S10e możemy liczyć na podwójny aparat główny (16 Mpix f/2.2 + 12 Mpix f/1.5) oraz pojedynczy do selfie (10 Mpix f/1.9). Specyfikację Galaxy S10e uzupełnia akumulator o pojemności 3100 mAh. Również w tym wypadku możemy liczyć na bezprzewodowe ładowanie. Jak prezentują się ceny poszczególnych modeli? Galaxy S10e (6 GB RAM/128 GB) wyceniono na 3299 zł, Galaxy S10 (8 GB RAM i 128 GB) – 3949 zł, natomiast Galaxy S10 Plus (8 GB RAM i 128 GB) – 4399 zł. Najdroższy wariant Galaxy S10 Plus (12 GB RAM/1 TB), to wydatek nawet 6999 zł.

Ofensywa Samsunga II – Debiut składanego smartfonu Galaxy Fold

Galaxy Fold

Tego samego dnia co flagowce Galaxy S10, Samsung zaprezentował długo wyczekiwany smartfon z elastycznym, składanym ekranem – Galaxy Fold. Fold wyposażono w dwa wyświetlacze – zewnętrzny, o przekątnej 4,6-cala (840 x 1960 pikseli) oraz wewnętrzny (elastyczny) o przekątnej 7,3-cala (1536 x 2152 pikseli). Smartfon intuicyjnie może przełączać się pomiędzy dwoma trybami – tabletu, z wykorzystaniem większego ekranu oraz smartfonu – po złożeniu otrzymujemy dość klasycznie wyglądający telefon. Co ważne, zawartość, którą przeglądamy na małym ekranie automatycznie przeniesie się na duży ekran, gdy tylko go otworzymy. Co więcej, w trybie tabletu możliwe jest uruchomienie i korzystanie z trzech aplikacji jednocześnie. Galaxy Fold to nie tylko sprzęt innowacyjny, ale również niezwykle potężny. Smartfon napędzany jest przez procesor Qualcomm Snapdragon 855, a towarzyszy mu aż 12 GB pamięci RAM. Do tego możemy liczyć na: 512 GB pamięci wewnętrznej oraz dwie baterie o łącznej mocy 4380 mAh. Na pokładzie składanego Galaxy Fold znajdzie się również sześć aparatów. W formie smartfonu do dyspozycji mamy pojedynczą kamerkę do selfie (10 Mpix z f/2.2) oraz potrójny aparat główny (12 Mpix f/1.5 + 12 Mpix f/2.4 + 16 Mpix f/2.2). Po rozłożeniu Galaxy Fold otrzymujemy dodatkowo podwójny aparat główny (10 Mpix f/2,2 + 8 Mpix f/1,9). Pierwszy smartfon koreańskiego producenta z elastycznym ekranem wyceniono na 2000 Euro (~ 8640 zł). Do sprzedaży w Europie trafi 3 maja.

Ofensywa Samsunga III – dwa nowe tablety w portfolio producenta Galaxy Tab S5e oraz Galaxy Tab A10.1 (2019)

Galaxy Tab S5e

To jeszcze nie koniec niespodzianek od Samsunga. Jak już wspominałem, koreański producent był wyjątkowo aktywny w lutym i dość niespodziewanie zaprezentował dwa nowe tablety – Galaxy Tab S5e oraz Galaxy Tab A10.1 (2019). Pierwszy z nich zaoferuje nam m.in.: 10,5-calowy wyświetlacz (2560 x 1600 pikseli, 16:10), procesor Snapdragon 670, 4 GB lub 6 GB pamięci RAM, 64 GB lub 128 GB przestrzeni na dane (z możliwością rozszerzenia) oraz baterię o pojemności 7040 mAh z funkcją szybkiego ładowania. Na uwagę zasługują również cztery głośniki AKG ze wsparciem dla Dolby Atmos (po jednym w każdym rogu), pojedynczy 13 Mpix aparat główny oraz 8 Mpix kamerka na froncie. Ceny Galaxy Tab S5e zaczynają się od 420 (wersja Wi-Fi) lub 480 euro (LTE). Drugi z pokazanych tabletów – Galaxy Tab A 10.1 (2019) to budżetowa konstrukcja wyposażona w 10,1-calowy wyświetlacz LCD o rozdzielczości 1920 x 1200 pikseli, procesor Exynos 7904, 2 GB pamięci RAM, 32 GB pamięci wewnętrznej (z możliwością rozszerzenia), dwa głośniki zgodne z Dolby Atmos oraz akumulator o pojemności 6150 mAh. Za fotografię odpowiadać będą aparaty o rozdzielczości 8 Mpix (tył) i 5 Mpix (przód). Ceny Galaxy Tab 10.1 (2019) zaczynają się od 210 Euro. Wersja z LTE to już wydatek co najmniej 270 Euro.

Xiaomi z nowym flagowcem – Mi 9

xiaomi mi 9

Pora opuścić obóz Samsunga i zobaczyć co działo się u innych producentów. Na początek spójrzmy na Xiaomi i ich nowy flagowiec Mi 9, który może się pochwalić wyświetlaczem Super AMOLED o przekątnej 6,39-cala (FullHD+), pokrywającym aż 90,7% powierzchni panelu przedniego. Mi 9 napędzany jest przez procesor Qualcomm Snapdragon 855, do tego możemy liczyć na 6 GB lub 8 GB RAM-u oraz 128 GB przestrzeni na dane. Sympatyków grania ucieszy również funkcja Game Turbo, która, poprzez optymalizację pracy procesora i pamięci RAM, znacznie zwiększa wydajność Mi 9 w grach. Aparat główny w Xiaomi Mi 9 składa się z trzech obiektywów z matrycami o rozdzielczości: 48 Mpix Sony IMX586 (f/1.75), 16 Mpix (f/2.2) oraz 12 Mpix (f/2.2). Dodatkowo możemy liczyć na kamerkę do selfie o rozdzielczości 20 Mpix (f/2.0). Mi 9 wyposażono również w akumulator o pojemności 3300 mAh, który będzie wspierał funkcję szybkiego ładowania zarówno przewodowo (USB-C, 27W), jak również bezprzewodowo (20W). Smartfon dostępny będzie również w limitowanym wydaniu “Transparent Edition” z unikalnym designem (przezroczysty tył obudowy), 12 GB RAM, 256 GB pamięci wewnętrznej oraz usprawnionym aparatem głównym. Niestety ten wariant dostępny będzie wyłącznie na terenie Chin. Xiaomi Mi 9 w wersji z 6 GB RAM wyceniono na 2999 juanów (~1650 zł), natomiast model wyposażony w 8 GB RAM na 3299 juanów (~1815 zł). Limitowana edycja Mi 9 (Transparent Edition) to już wydatek 3999 juanów (~2200 zł)

Zadebiutował Vivo V15 Pro – flagowiec dla sympatyków fotografii

Vivo V15 Pro

W lutym również Vivo zaprezentowało ciekawy smartfon, który z pewnością spodoba się sympatykom fotografii – Vivo V15 Pro. Smartfon wyposażono bowiem w potrójny aparat główny (48 Mpix z f/1.8 + 8 Mpix z f/2.4 + 5 Mpix f/2.4) oraz kamerkę do selfie o rozdzielczości 32 Mpix (Samsung ISOCELL GD1 z f/2.0), ukrytą w wysuwanym module. Nie gorzej prezentuje się pozostała część specyfikacji: procesor Qualcomm Snapdragon 675, 6 lub 8 GB RAM, 128 GB pamięci wewnętrznej, akumulator o pojemności 3700 mAh z funkcją szybkiego ładowania. Smartfon może się również pochwalić atrakcyjny desingem, którego zwieńczeniem jest wyświetlacz Super AMOLED o przekątnej 6,39-cala, rozdzielczości FullHD+ (2340 x 1080 pikseli) i proporcjach 19,5:9, który pokrywa aż 91,64% panelu przedniego. Na uwagę zasługują również: czytnik linii papilarnych, który znajduje się pod taflą szkła wyświetlacza, tryb Game Mode 5.0, który zapewnia większą wydajność podczas grania oraz inteligenty asystent Jovi. Całość działa pod kontrolą systemu Android 9 Pie z autorską nakładką FunTouch OS 5.0. Vivo V15 Pro zadebiutował w Indiach, gdzie wyceniono go na 28990 Rupii indyjskich (~1560 zł). Wielce prawdopodobne, że smartfon trafi również do Europy.

Qualcomm zaprezentował nowy SoC – Snapdragon 712

Amerykański producent zaprezentował nam kolejny SoC, który wzbogacił jego portfolio, a jest nim Snapdragon 712. Układ ten pod wieloma względami przypomina starszy model producenta – Snapdragon 710. Różnic jest niewiele, ale jak zapewnia Qualcomm są one niezwykle odczuwalne. Snapdragon 712, podobnie jak poprzednik, został wykonany w 10 nm procesie technologicznym. W jego skład wchodzi ośmiordzeniowy procesor (8 x Kryo 360) o częstotliwości taktowania 2,3 GHz (2,2 GHz w S710). Co jeszcze nowego otrzymał model 712? Przede wszystkim technologię Quick Charge 4+ oraz lepszej jakości audio w przypadku korzystanie z Bluetooth, a to za sprawą technologii TrueWireless Stereo Plus oraz Broadcast Audio. Pozostała cześć specyfikacji nowego SoC-a pozostała bez zmian w porównaniu do “710-tki” i możemy liczyć na: układ graficzny Adreno 616, procesor DSP Hexagon 685 oraz modem Snapdragon X15. Qualcomm Snapdragon 712 wspierać będzie również pojedynczą kamerę o rozdzielczości 32 Mpix lub duet – 2 x 20 Mpix. Amerykański producent podkreśla, że ogólna wydajność Snapdragona 712 jest o 10% wyższa od układu 710.

Premiera Redmi Note 7 Pro

xiaomi redmi note 7 pro

Na początku stycznia tego roku Redmi zostało samodzielną marką i zaprezentowało swój pierwszy smartfon – Redmi Note 7. Już wówczas wspominano o ulepszonej wersji urządzenia. Ta premierę zaliczyła w lutym. Redmi Note 7 Pro, bo o nim mowa, usprawniono pod wieloma względami w porównaniu do modelu Note 7. Producent zastosował w nim wydajniejszy procesor – Snapdragon 675 z grafiką Adreon 612 i wsparciem 4 GB lub 6 GB pamięci RAM. Do tego zadbano o sporą przestrzeń na dane użytkownika – 64 GB lub 128 GB (z możliwością rozszerzenia), oraz ulepszono aparat główny. Tym razem 48 Mpix sensor pochodzi od Sony (IMX 586), a nie od Samsunga (GM1). W skład aparatu na tylnym panelu wchodzi również 5 Mpix sensor pomocniczy. Na froncie smartfonu znajduje się pojedyncza 13 Mpix kamerka do selfie. Specyfikację Redmi Note 7 Pro uzupełniają: 6,3-calowy wyświetlacz o rozdzielczości FullHD+ (19,5:9) oraz akumulator o pojemności 4000 mAh z funkcją szybkiego ładowania Quick Charge 4.0. Redmi Note 7 Pro dostępny będzie w dwóch wariantach 4 GB RAM/64 GB oraz 6 GB RAM/128 GB. Pierwszy z nich wyceniono na równowartość około 750 złotych, drugi na około 905 złotych. Smartfon w pierwszej kolejności zadebiutuje w Indiach.

Razer zwalnia pracowników, premiera Razer Phone 3 zagrożona

Razer, który jest obecny na rynku smartfonów od 2017 roku, ma ostatnio problemy finansowe, ich pokłosiem było zwolnienie około 30 pracowników, co stanowi około 2% całej załogi firmy. Mogłoby się wydawać, że ma to niewielki wpływ na działanie takiego giganta, ale okazało się, że wszyscy zwolnieni pracownicy pochodzą z oddziału zajmującego się smartfonami. Warto też przypomnieć, że pod koniec października ubiegłego roku, po wydaniu Razer Phone 2 firmę opuścił Tom Moss – jedna z najważniejszych osób w Razer, pełnił on funkcję wiceprezydenta oraz menedżera generalnego oddziału mobilnego. Wszystko to stawia pod sporym znakiem zapytania przyszłość Razer Phone 3, możliwe nawet, że produkcja smartfonu została wstrzymana. Przedstawiciele Razera odnieśli się do tych informacji i w krótkiej notce prasowej potwierdzili zwolnienia w dziale mobilnym. Producent podkreślił jednak, że dalej zamierza inwestować w rynek gamingowy za sprawą oprogramowania i sprzętu. Dyplomatyczna odpowiedź producenta nie do końca rozwiewa nasze wątpliwości dotyczące Razer Phone 3, za to możemy być niemal pewni, że starsze modele jeszcze długo będą mogły liczyć na wsparcie Firmy.

Jakby tego było mało, to w lutym pisaliśmy jeszcze o:

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Maciej Persona

Maciej Persona

Dziennikarz, kulturoznawca, z zamiłowania gracz i znawca zombie. Fan polskiej fantastyki oraz cięższych brzmień. Od pracy za biurkiem odpoczywa na siłowni lub biegając.

Powiązane

Czym będzie Galaxy S7 ?

Opublikowane przez - 22 października 2015 0
Jeszcze nie do końca opadł kurz po bombie, jaką okazał się być w smartfonowym świecie model S6, a już dochodzą…