Test Huawei P30 lite – recenzja

MobilityNewsAutor:
Huawei P30 lite to smartfon fotograficzny z potężną optyką, opierającą się na obiektywie o rozdzielczości aż 48MP. Choć najmłodszy w serii P30 – obok modeli Huawei P30 i P30 Pro – oferuje szereg innowacji fotograficznych z wyższej półki: szerokokątny obiektyw, zaawansowany sensor o wysokiej czułości oraz stabilizację obrazu wspomaganą przez sztuczną inteligencję. Przedni aparat telefonu jest wyposażony w potężny obiektyw o rozdzielczości 24MP opracowany z myślą o fanach selfie. Smartfon jest dostępny w Polsce w rekomendowanej cenie 1599 PLN. Czy P30 lite ma szansę powtórzyć sukces swojego starszego brata Mate 20 lite? Zapraszam do recenzji.

Po otwarciu pudełka naszym oczom ukazuje się testowany telefon, a pod nim znajdują się pozostałe akcesoria:

  • Ładowarka x 1
  • Kabel USB x 1
  • Skrócona instrukcja obsługi x 1
  • Igła do wysuwania slotu na karty x 1
  • Karta gwarancyjna x 1*
  • Słuchawki x 1

 

 

Huawei P30 lite (następca Mate 20 lite i P20 lite, najchętniej kupowanych telefonów minionego roku), również tym razem ma szansę zawojować polski rynek w segmencie średnich telefonów. P30 lite, podobnie jak cała seria P30, zachwyca wyglądem i jakością od pierwszego wejrzenia.

Został on wykonany z jednej zaokrąglonej tafli szkła na tyle oraz szklanym ekranem TFT LCD (IPS), połączonych ramką w kolorze obudowy. Całość prezentuje się bardzo elegancko. Do testów dostałam kolor niebieski, który łączy w sobie kolor niebieski i fioletowy. Przyznam, że nie mogę się na niego napatrzeć – taki gradientowy kolor wygląda świetnie, szczególnie w świetle. Mogę powiedzieć, to po raz kolejny – bardzo cieszy mnie fakt, że producenci telefonów coraz częściej sięgają po nietypowe kolory, które pozwalają użytkownikom na dopasowanie ich do swojego gustu i charakteru. Czarny owszem jest elegancki, ale bardzo nudny.

Warto tutaj tylko nadmienić, że taka błyszcząca obudowa bardzo szybko łapie tłuste palce, więc telefon chcą nie chcąc będzie trzeba umieścić w futerale. Niestety producent nie dołączył tutaj żadnych plecków, a szkoda.

 

 

Model ten wyposażony jest w ekran TFT LCD (IPS) 6.15″ prawie bez ramek (∼90% screen-to-body, FHD 2312 x 1080 pikseli, 415 PPI, format 19:9) oraz z maleńkim wycięciem w postaci łezki (DewDrop)na górze ekranu (podobnie jak w całej serii P30), w którym umieszczono przednią kamerę – 24 MP, przysłona f/2,0 (obsługa stałej ogniskowej).

Nad łezką na krawędzi umieszczono również głośnik. Czy taka łezka się podoba czy nie, to już kwestia gustu. Niemniej nic nie stoi na przeszkodzie, aby wycięcie zakryć czarnym paskiem. Warto tutaj zwrócić uwagę na to, że pomimo włączenia czarnego paska, to nie tracimy na powierzchni użytkowej ekranu. Nadal ikonki informacyjne będą na swoim miejscu.

 

 

Ponad to ekran, podobnie jak cała seria P30, nie posiada żadnych przycisków. Natomiast czytnik odcisków palców został umieszczony nie w ekranie, a na tyle obudowy. Umiejscowienie czytnika wypada idealnie pod palcem wskazującym, a do tego działa szybko i niezawodnie.

Oprócz czytnika linii papilarnych, telefon wyposażono w funkcję FaceUnlock, czyli możliwość odblokowywania telefonu za pomocą rysów twarzy. O ile czytnik działał zawsze, o tyle odblokowanie twarzą jakby czasami mnie nie rozpoznało. Szczególnie przy gorszym oświetleniu.

Jak już wspomniałam, telefon (podobnie jak cała seria P30) został pozbawiony standardowego przycisku z touchpadem. Takie rozwiązanie znajdziemy już w wielu smartfonach. Głowna zaleta, to większa powierzchnia użytkowa ekranu. Co więcej również jak w poprzedniku możemy tutaj włączyć obsługę gestami, które wręcz uzależniają.

 

 

P30 lite jest najmniejszy z serii P30. Jego wymiary to: 72,7 x 152,9 x 7,4 mm, a waga to 159g. Podsumowując, telefon nie jest za ciężki, co możemy odczuć, gdy weźmiemy go do ręki. Warto dodać, że telefon bardzo dobre leży w dłoni i bez problemu obsłużymy go jedną ręką. Co więcej producent zaprojektował i wykonał swój smartfon doskonale. Wszystko w tym średniaku jest dobrze spasowane i wygląda bardzo solidne. Nie usłyszymy też żadnych trzasków.

Ekran został pokryty szkłem 2,5 D (szkło glinokrzemianowe). Dodatkowo został zabezpieczony folią, którą możemy zdjąć i zastąpić np. dodatkowym szkłem ochronnym. Dodam jeszcze, ze ekran w telefonie jest czytelny, krawędzie czcionek są ostre, a gołym okiem nie dostrzeżemy na nim poszczególnych punktów świetlnych. Komfortowo można pracować z wszelkiego rodzaju dokumentami oraz bezproblemowe jest użytkowanie ekranu smartfona podczas przeglądania ulubionych stron internetowych, czy też czytania książek elektronicznych. Ponad to Huawei P30 lite zapewnia ochronę oczu podczas korzystania z urządzenia, co potwierdza certyfikat TÜV Rheinland Eye Comfort Certificatio.

Na bocznych krawędziach znajdziemy również odpowiednio:

  • Na górnej krawędzi:
    • Szufladkę na kartę SIM (Dual SIM: Nano-SIM + Nano-SIM lub MicroS) – otwiera się ją pomocą dołączonej szpilki, w ostateczności możemy zastąpić go np. spinaczem.
  • Na dolnej krawędzi:
    • Gniazdo USB typu C
    • Gniazdo słuchawkowe – 3.5mm (Standard gniazda słuchawkowego: standard CTIA (LRGM))
    • Głośnik
  • Na lewej krawędzi:
    • Brak przycisków
  • Na prawej krawędzi:
    • Przyciski głośności
    • Przycisk włącz/wyłącz

 

 

Plus za gniazdo słuchawkowe, którego nie znajdziemy już w droższych modelach oraz za możliwość rozszerzenia pamięci o dodatkową kartę.
Z głośnika wydobywa się przyzwoita i wystarczająco głośna muzyka, ale nie jest to stereo. W takiej klasie telefonu wypada OK. Co prawda nie jest to wymarzony sprzęt DJ-a, jednakże typowego słuchacza MP3 powinien w pełni zadowolić.

Jeżeli chodzi o rozmowy, to tutaj również nie zauważyłam większych problemów.

Najmocniejszą stroną całej serii P30 są świetne aparaty. Również w P30 lite producent zadbał o ten element. Aparaty na tyle obudowy zostały ułożone, podobnie jak w całej serii P30, pionowo po lewej stronie. Parametry aparatów w jakie wyposażono ten model to:

  • Aparat tylny:
    • Aparat z trzema obiektywami: 48 MP (obiektyw szerokokątny, przysłona f/1,8) + 8 MP (obiektyw o ultra szerokim kącie, przysłona f/2,4) + 2 MP (obiektyw Bokeh, przysłona f/2,4), obsługuje autofokus.
    • Przetwornik aparatu tylnego: BSI
    • Tryby robienia zdjęć: obiektyw szerokokątny, noc, portret, pro, zwolnione tempo, panorama, malowanie światłem, HDR, tryb poklatkowy, panorama 3D, naklejki, dokumenty, ultra snapshot, przechwytywanie uśmiechów, sterowanie audio, licznik.
    • Rejestrowanie wideo: obsługuje nagrywanie filmów 1080P. EIS jest obsługiwany.
    • Tryb zoom: zoom cyfrowy
    • Rozdzielczość zdjęć: 8000 x 6000 pikseli
    • Rozdzielczość wideo: UHD 4K
    • Lampa błyskowa: tylna lampa błyskowa z jedną diodą LED
      Tryb ciągłego robienia zdjęć: obsługiwany
  • Aparat przedni:
    • Pojedynczy aparat: 24 MP, przysłona f/2,0, obsługa stałej ogniskowej
    • Przetwornik aparatu przedniego: BSI
    • Tryby robienia zdjęć: portret, panorama, obiektyw AR, tryb poklatkowy, filtr, panorama 3D, naklejki, przechwytywanie uśmiechów, lustrzane odbicie, sterowanie audio, licznik.
    • Rejestrowanie wideo: obsługuje nagrywanie filmów 1080P. Brak obsługi OIS.
      Tryb zoom: zoom cyfrowy
    • Rozdzielczość zdjęć: 5632 x 4224 pikseli
    • Rozdzielczość wideo: 1920 x 1080 pikseli

 

 

Jest to pierwszy model tego producenta, który otrzymał tak potężną optykę o rozdzielczości 48 MP. Rozdzielczość 48 MP + zaawansowany sensor marki Sony, zapewnia zdaniem producenta, wysoką wyrazistość zdjęć oraz ostrość detali, nawet w słabych warunkach oświetleniowych. Użytkownik ma też możliwość wyboru trybu nocnego (dostępny w kolejnej aktualizacji oprogramowania). 48MP obiektyw oferuje też funkcję 2-krotnego zoomu bezstratnego i 6-krotnego zoomu cyfrowego. Drugi, szerokokątny obiektyw telefonu pozwala na fotografowanie rozległego krajobrazu i uchwycenie w kadrze wielu fragmentów bez potrzeby oddalania się od obiektu, jak w przypadku standardowego obiektywu. Trzeci obiektyw w aparacie odpowiada za analizę głębi obrazu i oferuje użytkownikowi bogaty wybór artystycznych efektów rozmycia tła.

Przedni aparat fotograficzny telefonu został wyposażony w obiektyw o rozdzielczości 24MP oraz w zaawansowany sensor. W połączeniu z funkcją Night Mode, telefon pozwala wykonać zdjęcie selfie o bogatej kolorystyce i wysokiej wyrazistości nawet w nocy.

 

 

Huawei P30 lite jest wspierany przez moduł sztucznej inteligencji, która poprawia stabilizację obrazu oraz umożliwia automatyczny dobór parametrów fotografii. Zarówno aparat główny, jak i przedni automatycznie rozpoznają sceny i obiekty – główny 22, przedni 8 – dzięki czemu użytkownik może wykonać świetnej jakości zdjęcia bez potrzeby własnoręcznej zmiany ustawień aparatu.

Tyle z parametrów, a jak wygląda to w rzeczywistości? Również tutaj muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona z zdjęć jakie wykonałam. Nawet, na co dzień jako użytkownik flagowców (P30 Pro czy Mate 20 Pro), muszę przyznać, że P30 lite robi świetne zdjęcia jak na swoja klasę. W szczególności warto zwrócić uwagę na szeroki kąt, który do tej pory można było otrzymać tylko we flagowcach czy tryb nocny.

Podobnie jak w Mate 20 lite (jak również tańszym PSmart), sercem P30 lite jest ośmiordzeniowy procesor Kirin 710 (CPU: 4 x w oparciu o Cortex-A73 2,2 GHz + 4 x w oparciu o Cortex-A53 1,7 GHz) z układem graficznym ARM Mali-G51 MP4 i 4 GB pamięci RAM oraz 128 GB ROM. Użytkownik może też rozszerzyć pamięć do 512 GB poprzez dodanie karty microSD. Smartfon pracuje pod kontrolą systemu Android 9.0 Pie z najnowszą wersją autorskiej nakładki systemowej Huawei – EMUI 9.0.1. Użytkownik Huawei P30 lite może korzystać z wielu przydatnych na co dzień funkcji:

  • FaceUnlock, czyli funkcja odblokowywania telefonu za pomocą rysów twarzy
  • Czysty dźwięk – funkcja umożliwiająca własnoręczne dostosowanie trybu odtwarzania dźwięku w słuchawkach
  • Łączność alarmowa SOS – po naciśnięciu przycisku zasilania 5 razy, telefon wykona połączenie na wcześniej ustalony numer alarmowy
  • HUAWEI HiVision – po skierowaniu obiektywu aparatu na interesującą rzecz, algorytmy AI rozpoznają ją i umożliwią między innymi określenie liczby kalorii w potrawie, rozpoznanie rasy zwierzęcia czy modelu samochodu

 

 

System działa całkiem płynnie. Nie zauważyłam rażących problemów, które miałyby znaczący wpływ na komfort użytkowania. Na duży plus zasługuje fakt, ze CPU nie emituje sporej ilości ciepła nawet przy pełnym obciążeniu. W benchmarku AnTuTu telefon uzyskał ponad 120155 punktów.

Dla porządku dodamy, że smartfon wyposażono oczywiście w takie rozwiązania jak obsługa:

  • 4G/LTE
  • GPS / AGPS / Glonass
  • Protokół WLAN: 2,4 G: 802.11b/g/n; 5G: 802.11a/n/ac
  • Częstotliwość WLAN: 2,4 GHz i 5 GHz
  • Bluetooth 4.2, BLE, aptX, HWA i aptX HD
  • NFC

Podczas korzystania z Wi-Fi nie doświadczyłam problemów z szybkością jak i stabilnością połączenia. Doświadczenie producenta zdobyte przez lata budowania infrastruktury sieciowej zaowocowało także wprowadzeniem funkcji inteligentnego skanowania punktów dostępowych Wi-Fi – oprócz siły sygnału badana jest jakość i szybkość połączenia z Internetem. Działaniu Bluetooth także nie mogę nic zarzucić.

O czułości odbiornika GPS/AGPS. nie ma co się rozwodzić – jest dobra, bezproblemowa, po prostu pozwala na wygodne korzystnie z niego jako nawigacji samochodowej czy też pieszej.

 

 

Huawei P30 Lite został wyposażony w baterię o pojemności 3340 mAh, którą można szybko naładować dzięki funkcji Huawei 9V2A Quick Charge. Czas do pełnego naładowania to około 105 minut. Przy intensywnym użytkowaniu bateria starcza na około 1 dzień. Przy zwykłym użytkowaniu (kilka rozmów, od czasu do czasu wejście na Internet i media społecznościowe czy pocztę), to bateria wystarczyła mi nawet na ponad 2 dni użytkowania. Gdy smartfon trafi do mniej „hardcorowego” użytkownika, ten czas zapewne wydłużyłby się do 3 dni. Producent podaje czas rozmów przez 3G: do 21 godzin, a czas czuwania do 293 godzin ~ 12,2 dnia.

 

 

Na swoją uwagę zasługuje również, wspominania już wcześniej, funkcja (znana już z Mate 20 Pro czy P30 Pro), która pozwala na rozpoznawanie przedmiotów, takie jak owoce leżące na stole. Po chwili może poinformować, ile poszczególne z nich zawierają kalorii czy wyszukać je w sklepach. Owszem czasami nie zadziała idealnie (np. winogrona za pierwszym razem rozpoznał mi jako fasolę), ale przyznam, że funkcja ta jest bardzo ciekawa i ma potencjał.

TECHNOSenior

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane