Test Klipsch Reference On-Ear – Słuchawki, które nie koloryzują

Klipsch_Hero_Blk_Vert_StraitCord_635614893257650000

Podczas projektowania Reference On-Ear założenie było jedno: słuchawki mają reprodukować dźwięk dokładnie taki, jaki jest – bez dodawania niczego od siebie, podkręcania czy koloryzowania dźwięku.

Reference to nie jedynie model najnowszych słuchawek, ale całej serii produktów Klipsch, w których skład wchodzą kolumny, zestawy głośnikowe i właśnie słuchawki. Ich wspólną cechą jest dźwięk, którego zadaniem jest sprostać nawet największym fanatykom dobrego brzmienia. W przypadku Reference On-Ear dodatkową trudnością jest wzbudzenie emocji audiofila w czasie podróży, bo model ten jest reklamowany jako w pełni mobilny i dedykowany mobilnym gadżetom marki Apple, gdyż oferują pełne wsparcie MFI.

            W bogato zdobionym opakowaniu nie znajdziemy zbyt wiele rzeczy. Prócz słuchawek producent załączył przewód z pilotem do obsługi odtwarzacza Apple, dokumentację oraz wysokiej jakości materiałowe etui pozwalające bezpiecznie przewozić słuchawki podczas urlopu czy służbowego wyjazdu.

            Płaski przewód nie przenosi niechcianych dźwięków tarcia o ubranie w czasie chodzenia i nie plącze się. Jest na tyle długi, że można wygodnie korzystać z niego także stacjonarnie, podłączając słuchawki do komputera czy wzmacniacza.

original_301390_ufocbnthjig5reiarfanf_bwj

Od pierwszego dotknięcia

            Słuchawki od pierwszej chwili sprawiają wrażenie bardzo solidnych i masywnych. To jednak tylko iluzja, bo choć solidne owszem są, to ich masa jest niewielka (205 g), a materiał, z którego została stworzona obudowa, to tworzywo sztuczne ozdobione aluminiowymi wstawkami.

            Szeroki pałąk sprawia, że słuchawki są bardzo wygodne, dobrze trzymają się na głowie. Na niebywale wielki komfort wpływa także jego piankowe obicie o rzadko spotykanej w tej półce cenowej miękkości. Pozwala to na długie używanie słuchawek bez uczucia zmęczenia.

            Ramiona pałąka są regulowane. Wystarczy pociągnąć, by każde z nich zostało osobno wysunięte na odpowiednią odległość. Ponadto ramię jest łamane, co pozwala słuchawki złożyć i przenosić także w niewielkiej torbie czy plecaku.

            Zawieszone na ramionach niewielkie muszle to typ słuchawek nausznych otwartych, gdzie cała muszla mieści się na małżowinie usznej. Klipsch zadbał o to, aby ucisk pałąka na głowę nie powodował dyskomfortu, który dokucza użytkownikom innych modeli o takiej konstrukcji.

            Kolejną zaletą Reference On-Ear jest skuteczne uszczelnienie, co w przypadku słuchawek otwartych jest naprawdę sporym wyzwaniem. Klipsch swoim uszczelnieniem zapewnił wysoki poziom pasywnej redukcji szumów. Dźwięk jest dobrze słyszany nawet przy niewielkim poziomie głośności w hałaśliwym otoczeniu.

            Muszle Reference On-Ear są ruchome, potrafią poruszać się w dowolnym kierunku, dzięki czemu idealnie dopasowują się do uszu. Kupując słuchawki warto nałożyć je na głowę i sprawdzić, „jak leżą”, jednak w przypadku tego modelu Klipscha, nawet jeżeli kupimy je przez Internet, mamy niemal pewność, że komfort użytkowania będzie wysoki.

Reference-On-Ear-Roy-Hibbert-Lifestyle-1-square_635616000404782000

Jak grają?

            Wewnątrz muszli znajdziemy dynamiczne przetworniki 40 mm z ruchomą cewką, które charakteryzują się – według specyfikacji – pasmem przenoszenia między 20 a 20 000 Hz. Skuteczność to aż 110 dB, co stawia słuchawki w szeregu z tymi głośnymi.

            Słuchawki Klipsch Reference On-Ear to zestaw do odsłuchu w ruchu. W pełni mobilne, składane słuchawki są dedykowane smartfonom, tabletom i odtwarzaczom mobilnym Apple. Mają odpowiedni certyfikat MFI, dzięki czemu, podłączając je do iPhone’a czy iPoda, mamy pewność, że będą działały prawidłowo, będzie można za pomocą wbudowanego w kabel pilota przełączać utwory, uruchamiać odtwarzanie czy regulować głośność.

            Dlatego głównym źródłem podczas testów był iPhone 6. Telefonowi Apple często towarzyszył DAC marki ONKYO DAC-HA200. Podczas testów korzystałem z kilku bibliotek plików DSD128, jak również ulubionych utworów w formacie FLAC. Korzystałem także ze strumieniowania z aplikacji TIDAL na komputer Mac z subskrypcją Hi-Fi, z kodowaniem FLAC. Czytając zagraniczne opinie na temat testowanych słuchawek, do testu odsłuchu dołączyłem aplikację Z+ dostępną na iOS w sklepie AppStore, w której można znaleźć materiały dźwiękowe ze znanych filmów, do których twórcą muzyki jest Hans Zimmer.

            Główną zaletą referencyjnych słuchawek jest możliwość przysłuchania się utworom takim, jakimi w rzeczywistości są, jakimi stworzył je artysta, jakie wyszły ze studia. To zupełnie inne doznania niż te, których doświadczamy podczas słuchawek odpowiednio dostrojonych z podbiciem tonów niskich, uwypuklających pewnie pasma częstotliwości, dla zapewnienia maksimum doznań przy konkretnych gatunkach. Referencyjne słuchawki Klipscha nie każdemu mogą przypaść do gustu. Wybierając ten zestaw, trzeba zapomnieć o potężnych uderzeniach basu, od których mózg zaczyna się przemieszczać wewnątrz głowy, a ciśnienie nadrywa bębenki uszne. Tu bas jest po prostu mocny, dobrze wyczuwalny i bardzo naturalny. Słuchając starych albumów Deep Purple w DSD128, chyba po raz pierwszy miałem okazję tak dobrze wsłuchać się w dźwięk perkusji, nie tracąc przy tym wokalnej części utworu. Dźwięk jest tu lekki, wręcz aksamitny, ale ma w nim słabości. Słuchawki przy cięższych brzmieniach potrafią pokazać pazur, uwalniając powodujący dreszcze pomruk, a doskonałe odwzorowanie dźwięku sprawia, że zamykając oczy, dokładnie widzimy wielkość uderzanego talerza, średnicę bębna i biegającego po scenie wokalistę.

            Bo to właśnie przestrzeń daje największą frajdę z odsłuchu w tych słuchawkach. Dokładne rozłożenie dźwięków w przestrzeni pozwala nie tylko słyszeć, co się dzieje na scenie, ale wręcz widzieć to, co na niej się dzieje, trochę w taki sposób, jak widzą niewidomi. To, jak radzą sobie te słuchawki z przestrzenią, pokazuje prosty test na wspomnianej aplikacji Z+. Jest w niej dostępne DEMO, które z wykorzystaniem kodeku DTS pozwala przedstawić naśladowanie układu głośników 7.1.4. Kiedy po raz pierwszy włączyłem ten test i załączył się dźwięk imitujący lewy głośnik boczny, to aż się obróciłem w lewo, by zobaczyć, „co jest grane”. Przestrzeń, jaką potrafią wytworzyć te słuchawki, jest zdecydowanie ponadprzeciętna.

            Zapas mocy, jaka drzemie w tych słuchawkach, jest bardzo duży. Nie ma najmniejszego problemu, aby utwór uruchomiony z iPhone’a rozbrzmiewał z pełnym poziomem głośności. Słuchawki grają, nawet wtedy, czysto i gładko. Podłączenie ich do DAC-a i rozkręcenie do 60% mocy nie sprawia, że dźwięk jest przesterowany i niewyraźny, choć dla moich uszu to już zdecydowanie za głośno.

 

 

Michał Gruszka

 

WERDYKT

Czy ten zestaw ma jakieś wady? Klipsch Reference w swojej klasie raczej nie będzie miał w sobie równych i, choć przeczytaliście w tej recenzji wiele pochwał, to nie są to słuchawki idealne. Można im wytknąć kabel, który nie jest wymienialny, pilot, który jest nieco za wysoko, czy wszędobylski plastik, który trochę udaje ekskluzywność i świetny materiał. Ale to nieważne, bo Klipsch Reference On-Ear broni się dźwiękiem, a przecież to on w słuchawkach jest najważniejszy.

 

 

Reference-On-Ear-Roy-Hibbert-Lifestyle-5-square_635616005858230000

 

ZALETY

Dźwięk taki, jakim być powinien

Bardzo, ale to bardzo komfortowe

Certyfikat MFI

Dobrze wykonane etui do przenoszenia w cenie

W pełni mobilne, składane słuchawki, które możesz zabrać wszędzie

 

 

 

WADY

Niewymienny kabel

Pilot tylko dla urządzeń Apple

Pilot nieco za wysoko umieszczony na kablu

 

 

W SKRÓCIE

Klipsch Reference On-Ear:

  • Dynamiczne przetworniki 40 mm z ruchomą cewką
  • Pasmo przenoszenia 20 Hz–20 kHz
  • Skuteczność 110dB
  • Impedancja 32 omy
  • Cena 600–700 zł

 

 

 

 

 

 

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
KennethrafJamesnof Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jamesnof
Gość

best cramp remedies studiomerliniortodonzia.it/cgi-bin/antibiotici.htm ringworms home remedies

Kennethraf
Gość

period bloating remedies studiomerliniortodonzia.it/cgi-bin/testosterone.htm remedies for exhaustion

Powiązane