TOP 10 – Najciekawsze smartfony 2018 roku

Rok 2018 już za nami, jak to zwykle bywa, pierwsze dni nowego roku to idealny okres do podsumowań i wspominek. Na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy nie zabrakło nam ciekawych smartfonów. Producenci skupili się na bezramkowych ekranach (gdyby nie ten nieszczęsny notch), rozbudowanych aparatach i wydajności. Szczególnie ta ostatnia zaczęła odgrywać coraz większą rolę, bowiem dostrzeżono potencjał w rynku gier. Trend na smartfony gamingowe, zapoczątkowany jeszcze w 2017 roku przez Razer Phone, był godnie kontynuowany w minionym roku przez Xiaomi, Nubię czy Asusa.

Choć nie jest to łatwe zadanie, postanowiliśmy wybrać dziesięć najciekawszych smartfonów 2018 roku. Przez najciekawsze niekoniecznie rozumiemy najmocniejsze czy najdroższe. Poniższa lista jest całkowicie subiektywna. Gotowi? No to zaczynamy.

Huawei P20 Pro

huaweo p20 pro

Huawei ma za sobą znakomite 12 miesięcy, ich urządzenia nie tylko znakomicie się sprzedawały, ale były również chwalone przez dziennikarzy i użytkowników. Chińskiemu producentowi udało się również zostać trendsetterem, a to za sprawą modelu P20 Pro, który jako pierwszy na świecie został wyposażony w potrójny aparat główny (40 Mpix z f/1.8 + 20 Mpix z f/1.6 + 8 Mpix z f/2.4), który powstał przy współpracy z firmą Leica. Do robienia selfie wykorzystamy kamerkę o rozdzielczości 24 Mpix (f/2.0), umieszczoną na froncie urządzenia. To oczywiście nie wszystko, co oferuje smartfon. P20 Pro otrzymał również: 6,1-calowy ekran FullView (niestety z notchem) o rozdzielczości 2244 x 1080 pikseli, ośmiordzeniowy procesor Kirin 970 z GPU Mali-G72MP12, 6GB RAM, 128 GB pamięci wewnętrznej oraz potężną baterię o pojemności 4000 mAh z funkcją szybkiego ładowania. Huawei P20 Pro kosztuje dzisiaj około 2600 – 2700 złotych, co czyni go bardzo atrakcyjnym wyborem.

Xiaomi Black Shark

xiaomi black shark

Na naszej liście nie mogło zabraknąć reprezentantów, wciąż „świeżego” trendu, smartfonów gamingowych. Jednym z pierwszych, które w 2018 roku trafiły na rynek, był produkt Xiaomi z nowej linii Black Shark. Xiaomi postawiło na drapieżną stylistykę utrzymaną w zielono-czarnej kolorystyce. Niezaprzeczalnie design smartfonu to jedna z jego zalet. Kolejną jest mocna specyfikacja. Black Shark wyposażono w 5,99-calowy wyświetlacz FullHD+ o proporcjach 18:9 i jasności 550 nitów. Sercem smartfonu został procesor Qualcomm Snapdragon 845, wspierany przez 6 lub 8 GB RAM. Pamięci wewnętrznej przygotowano 64 lub 128 GB. Do robienia zdjęć wykorzystamy: podwójny aparat główny (12 Mpix + 20 Mpix) oraz 20 Mpix aparat do selfie z f/2,2. Jednym z najciekawszych elementów Xiaomi Black Shark jest jego system chłodzenia cieczą. Specyfikację Black Shark uzupełnia akumulator o pojemności 4000 mAh. Co ważne, smartfon jest dostępny w oficjalnej polskiej dystrybucji, możecie go dorwać (6 GB + 64 GB) już za 1800 złotych.

Asus ROG Phone

asus rog phone

Będąc już przy gamingowych smartfonach nie sposób nie wspomnieć o znakomitym Asus ROG Phone. Będę z Wami całkowicie szczery – niesamowicie urzekła mnie ta konstrukcja, i nie chodzi mi tylko o rewelacyjny, nietuzinkowy design urządzenia czy potężną specyfikację, ale również cały ekosystem, który jest często kluczowy dla tego rodzaju sprzętu. Jeśli chodzi o specyfikację, to Asus ROG Phone otrzymał 6-calowy ekran AMOLED FullHD+ (18:9) z częstotliwością odświeżania na poziomie 90 Hz i czasem reakcji matrycy wynoszącym 1 ms. Za wydajność urządzania odpowiada procesor Qualcomm Snapdragon 845 z podwyższonym taktowaniem (do 2,96 GHz). Do tego możemy liczyć na GPU Adreno 630 i 8 GB pamięci RAM. Przestrzeni na dane otrzymamy od 128 GB do nawet 512 GB. ROG Phone może się pochwalić również autorskim systemem chłodzenia – GameCool. Wykorzystuje on wysokowydajny układ chłodzenia z trójwymiarową komorą parową, który zapewnia 16 razy większą powierzchnię do rozpraszania ciepła, niż standardowy system chłodzenia z rurkami cieplnymi. Specyfikację smartfonu uzupełniają: podwójny aparat główny (12 Mpix + 8 Mpix), 8 Mpix kamerka do selfie, akumulator o pojemności 4000 mAh ze wsparciem szybkiego ładowania oraz zestaw głośników stereo ze wzmacniaczem. To jednak nie wszystko, wspomniałem już o ekosystemie smartfona, a w nim znajdziemy szereg dodatkowych akcesoriów jak np. stację dokująca TwinView z dodatkowym 6-calowym ekranem, systemem czterech głośników skierowanych do przodu, dwoma dodatkowymi, fizycznymi triggerami, udoskonalonym systemem chłodzenia oraz rozszerzoną baterią o pojemności 6000 mAh. Podczas intensywnej rozgrywki przydać się może również – bezprzewodowy kontroler Gamevice, który pozwoli nam przekształcić ROG Phone w przenośną konsolę z pełną gamą fizycznych przycisków. Kontroler zaoferuje nam: dwa analogowe joysticki, triggery i bumpery (lewy i prawy), jak również D-pad wraz z przyciskami A,B,X,Y i L3, R3. Asus ROG tani nie jest, w Polsce wyceniono go na 3999 złotych, ale to i tak rozsądna cena, jak na tego typu sprzęt.

Oppo Find X

oppo find x

Największą zmorą pierwszej połowy roku 2018 było wycięcie notch, które nie przypadło do gustu użytkownikom najnowszych smartfonów. Producenci rozpoczęli zatem poszukiwania nowych sposobów na aranżację panelu przedniego. Ostatecznie triumfowało zaledwie kilka rozwiązań – jednym z nich było usunięcie „oczka” kamerki do selfie i przeniesienie go do oddzielnego wysuwanego modułu. Jako pierwszy tę technologię zastosował Vivo NEX S, jednak nie była ona perfekcyjna i dopiero debiutujący nieco później Oppo Find X wydobył z niej pełnię potencjału. Smartfon wyposażono w 6,4-calowy wyświetlacz AMOLED o rozdzielczości FullHD+, który pokrywa aż 92,25% powierzchni przedniego panelu. Tak znakomity wynik udało się uzyskać poprzez zastosowanie, wspomnianego już, chowanego modułu aparatu. W Oppo Find X zarówno 25 Mpix aparat do selfie, jaki i podwójny aparat główny (20 Mpix + 16 Mpix) zostały umieszczone w wysuwanym module. Producent zapewnia, że mechanizm ten jest w pełni zautomatyzowany i wystarczy zaledwie 0,5 s, aby był gotowy do akcji. Pozostała część specyfikacji Oppo Find X również nie rozczarowuje. Za wydajność smartfonu odpowiada procesor Qualcomm Snapdragon 845, wspierany przez 8 GB RAM. Do tego możemy liczyć na 128 GB lub 256 GB pamięci wewnętrznej oraz akumulator o pojemności 3760 mAh. Oppo Find X wyceniono w Europie na 999 Euro, jednak obecnie można go „zdobyć” w cenie poniżej 4000 złotych.

Samsung Galaxy Note 9

samsung galaxy note 9

Galaxy Note9 przywrócił wiarę w możliwości koreańskiego producenta, który nie do końca będzie mile wspominał ostatnie 12 miesięcy. Choć w przypadku Note9 nie zdecydowano się na rewolucję, to i tak otrzymaliśmy jeden z najlepszych smartfonów na rynku. Samsung Galaxy Note9 wyposażono w 6,4-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 2960 x 1440 pikseli, oczywiście bez wycięcia notch. „Sercem” smartfonu został procesor Samsung Exynos 9810. Dostępny w Polsce model smartfonu oferuje nam 6 GB RAM oraz 128 GB pamięci wewnętrznej. Note9 otrzymał również: baterię o pojemności 4000 mAh, podwójny aparat główny (12 Mpix z f/1.5-2.4 oraz 12 Mpix z f/2.4) oraz 8 Mpix (f/1.7) kamerkę do selfie. Jak twierdzą przedstawiciele Samsunga, to właśnie rysik S-Pen czyni Note’a – Note’em. Jego nowa generacjia pozwoli nam na wykonywanie wielu nowych czynności. Nowy S-Pen korzysta z łączności Bluetooth i może służyć jako bezprzewodowy kontroler, który umożliwi nam m.in. robienie efektownych selfie. Co więcej, aby naładować rysik wystarczy z powrotem umieścić go w smartfonie. Urządzenie do pełna naładujemy w zaledwie 30-40 sekund i pozwoli nam to na około 30 minut pracy. Na uwagę zasługuje również fakt, że Samsung wreszcie postanowił uwolnić użytkowników Note’a od stacji DeX. Galaxy Note9 może przejść w specjalny tryb DeX za pomocą zwyczajnego kabla USB-C/HDMI, wystarczy podpiąć smartfon do urządzenia i uzyskujemy pełnie możliwości stacji DeX. Obecnie polskie ceny Note 9 są niesamowicie rozstrzelone i wahają się od około 3300 złotych do 4000 zł.

Huawei Mate 20 Pro

Huawei mate 20 pro

Huawei przez cały ubiegły rok trzymało formę, a potwierdzenie tego otrzymaliśmy w postaci drugiego flagowca w 2018 roku – Huawei Mate 20 Pro. Mate 20 Pro został wyposażony w zakrzywiony ekran OLED o przekątnej 6,4”, rozdzielczości 3120 x 1440 pikseli oraz proporcjach 19,5:9. Za wydajność urządzenia odpowiada najnowszy SoC producenta – Kirin 980, wykonany w 7-nanometrowym procesie litograficznym. Oprócz tego możemy liczyć na 6 GB RAM, 128 GB pamięci wewnętrznej oraz akumulator o pojemności 4200 mAh z funkcją szybkiego i bezprzewodowego ładowania. Huawei nie byłoby sobą gdyby nie zadbało o wysokiej jakości aparaty. Na tylnym panelu Mate 20 Pro znajduje się potrójny aparat główny (40 Mpix + 20 Mpix + 8 Mpix). Natomiast do selfie wykorzystamy 24 Mpix aparat na froncie. Warto też wspomnieć o wbudowanym modemie LTE, który umożliwia transfer danych z prędkością do 1,4 Gb/s. Maksymalna przepustowość przy korzystaniu z sieci wi-fi wynosi z kolei 1,7 Gb/s. Oficjalna cena Huawei Mate 20 Pro wynosi w Polsce 4299 złotych, ale możecie go już kupić nieco taniej.

Xiaomi Mi Mix 3

xiaomi mi mix 3

Wspominałem już, że w drugiej połowie roku producenci smartfonów rozpoczęli walkę z notchem. Xiaomi podpatrzyło co nieco u konkurencji (Oppo konkretnie) i zdecydowało, że ich topowy sprzęt – Mi Mix 3, również skorzysta z wysuwanego modułu aparatów. W odróżnieniu od Oppo Find X w module umieszczono „tylko” podwójny aparat do selfie (24 Mpix + 2 Mpix). Aparat główny umieszczono tradycyjnie w lewym górnym rogu tylnego panelu, w jego skład wchodzi główny sensor Sony IMX363 o rozdzielczości 12 Mpix z f/1.8 oraz sensor pomocniczy (12 Mpix z f/2.4) pełniący funkcję teleobiektywu. Oprócz tego Mi Mix 3 może się pochwalić: znakomitym designem, 6,4-calowym ekranem AMOLED o rozdzielczości FullHD+, który pokrywa 93,4% przedniego panelu, procesorem Snapdragon 845 oraz 6 GB, 8 GB lub nawet 10 GB RAM (tylko limitowana edycja „Forbidden City”). Przestrzeni na dane użytkownika przeznaczono 128 GB lub 256 GB, niestety bez możliwości rozszerzenia. Przedstawiciele Xiaomi potwierdzili, że Mi Mix 3 trafi do Europy, choć nie podali jeszcze dokładnej daty premiery. Podstawowy model flagowca, wyposażony w 6 GB RAM i 128 GB pamięci wewnętrznej, wyceniono w rodzimym kraju producenta na 3299 juanów (~ 1814 zł). Ciekawostka – Xiaomi Mi Mix 3 pojawi się również w wariancie z modemem 5G (wstępną datę premiery ustalono na pierwszy kwartał 2019 roku).

Pocophone F1

pocophone f1

Xiaomi postanowiło odświeżyć nieco swoje portfolio i dzięki temu byliśmy świadkami narodzin nowej submarki producenta – Pocophone. W dużym uproszczeniu: nowa marka ma być takim dawnym OnePlus-em, czyli oferować urządzenia o specyfikacji zbliżonej do flagowców, w bardzo atrakcyjnej cenie. Czy to się udało? Oceńcie sami, ale musicie przyznać, że za 1500 złotych ciężko znaleźć sprzęt o podobnej specyfikacji. Pocophone F1 może się pochwalić 6,18-calowym ekranem IPS rozdzielczości FullHD+ (2246 x 1080), procesorem Snapdragon 845, 6 GB RAM oraz 64 GB lub 128 GB pamięci wewnętrznej. Producent zadbał ponadto o układ chłodzenia cieczą LiquidCool Technology, podwójny aparat główny (12 Mpix + 5 Mpix) z technologią Dual Pixel Autofocus, 20 Mpix aparat do selfie oraz akumulator o pojemności 4000 mAh z technologią szybkiego ładowania Quick Charge 3.0. Całkiem nieźle jak na sprzęt, który nie obciąży zbytnio waszego portfela.

Honor Magic 2

honor magic 2

Submarka Huawei – Honor, również nie mogła narzekać na ostatnie 12 miesięcy. W ostatnim kwartale ubiegłego roku na rynek trafił magiczny Honor Magic 2. Smartfon wyposażono w 6,39-calowy ekran AMOLED o rozdzielczości 2340 x 1080 pikseli, który pokrywa 91,5% przedniego panelu. Dodatkowo, pod taflą szkła ekranu ukryto czytnik linii papilarnych. Za wydajność smartfonu odpowiada procesor Kirin 980. Pod „maską” urządzenia znajdziemy również 6 lub 8 GB pamięci RAM oraz 128 GB lub 256 GB przestrzeni na dane. Akumulator o pojemności 3400 mAh, w który wyposażony jest Honor Magic 2, wspiera funkcję szybkiego ładowania (40W). Honor Magic 2 wyposażono w aż sześć aparatów – trzy tylne oraz trzy przednie (schowane w wysuwanym module). W skład potrójnego aparatu głównego wchodzą „oczka” o rozdzielczości 16 Mpix + 24 Mpix + 16 Mpix. Wysuwany moduł kryje w sobie kolejne trzy aparaty – 16 Mpix (f/2.0) + 2 Mpix (f/2.4) + 2 Mpix (f/2.4), oraz czujnik podczerwieni, który możemy wykorzystać do odblokowania smartfonu za pomocą rozpoznawania twarzy. Chiński producenta zadbał również o kilka dodatkowych funkcji jak: wsparcie inteligentnego asystenta – YOYO, czy możliwość bezprzewodowego podłączenia smartfona do PC-ta i korzystanie z niego w trybie desktopu. Producent wykorzystał do tego standard Miracast, dzięki czemu nie potrzebne nam będą stacje dokujące, ani żadne dodatkowe okablowanie. W rodzimym kraju producenta najtańszy model (6 GB RAM + 128 GB) wyceniono na 3799 juanów (~2090 zł).

Apple iPhone Xr

iphone xr

Wiem co myślicie, iPhone Xr wśród najciekawszych smartfonów roku?! Dlaczego nie flagowe (mocniejsze) iPhone Xs/Xs Max? Już spieszę z odpowiedzią. Po pierwsze iPhone Xr to konstrukcja znacznie tańsza od swoich większych „braci”. W dniu premiery ceny „Xr-a” w Polsce zaczynały się od około 3700 złotych, gdy w wypadku Xs-a było to blisko 5000 złotych. Ok, zgadzam się, cena to nie wszystko, jednak uważam, że w wypadku zeszłorocznych flagowców Apple jest ona po prostu przesadzona. Co więcej, najciekawszy element specyfikacji, czyli nowy SoC – Apple A12 Bionic (7nm lit.), również zawędrował do modelu Xr. Pozostała część specyfikacji również imponuje: 6,1-calowy ekran LCD o rozdzielczości 1792 x 828 pikseli (proporcje 19,5:9), pojedynczy aparat główny o rozdzielczości 12 Mpix (f/1,8), umożliwiający nagrywanie filmów w jakości 4K i 60 kl./s oraz slow-mo w 120 lub 240 kl./s, a także kamerka do selfie o rozdzielczości 7 Mpix z HDR oraz nagrywaniem wideo w FullHD i 60kl./s. Apple Xr łącząc w sobie wysoką wydajność, mocne podzespoły i adekwatną do tego cenę, zagwarantował sobie miejsce wśród najciekawszych smartfonów roku i basta.

To oczywiście nie wszystko

Ograniczenie się do dziesięciu modeli spowodowało, że siłą rzeczy na naszej liście zabrakło wielu ciekawych modeli, które również zasługują na uznanie. Choć zabrakło im tego „czegoś”, to warto uhonorować również takie modele jak:

  • HTC U12+
  • Xiaomi Mi 8 Pro
  • Razer Phone 2
  • Nubia Red Magic Mars
  • Apple iPhone Xs/Xs Max
  • Sony Xperia XZ3
  • Honor 10
  • Honor V20/View20

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Maciej Persona

Maciej Persona

Dziennikarz, kulturoznawca, z zamiłowania gracz i znawca zombie. Fan polskiej fantastyki oraz cięższych brzmień. Od pracy za biurkiem odpoczywa na siłowni lub biegając.

Powiązane