Wsparcie dla zakupu elektryków coraz bliżej

Minister Energii Krzysztof Tchórzewski podpisał dwa rozporządzenia wykonawcze Funduszu Niskoemisyjnego Transportu. Rozporządzenia dotyczą szczegółowych warunków udzielania oraz rozliczania wsparcia udzielonego ze środków Funduszu Niskoemisyjnego Transportu oraz szczegółowych kryteriów wyboru projektów. Dzięki temu możliwe będzie finansowanie poszczególnych przedsięwzięć przez Fundusz.

Środki, które zostały przewidziane na konkursy będą znaczącym wsparciem dla rozwoju elektromobilności, ale przede wszystkim przybliżą Polskę do osiągnięcia celów w zakresie nisko i zeroemisyjnego transportu przyjętych w dokumentach strategicznych. Zakres projektów, które będą mogły otrzymać wsparcie jest bardzo szeroki.

Wspierani będą m.in. :

przedsiębiorcy budujący punkty ładowania oraz tankowania pojazdów napędzanych paliwami alternatywnymi,

producenci ekologicznych środków transportu,

samorządy inwestujące w czysty transport publiczny,

wytwórcy biokomponentów,

podmioty, które planują zakup nowych pojazdów zero i niskoemisyjnych.

Fundusz wspierać będzie także promocję i edukację w zakresie wykorzystania paliw alternatywnych w transporcie.

Osoby fizyczne będą mogły otrzymać dofinansowanie w wysokości 30% ceny zakupu pojazdu elektrycznego lub pojazdu napędzanego wodorem. Przy czym kwota wsparcia dla pojazdu elektrycznego nie będzie mogła być wyższa niż 37 500 zł, a dla pojazdu napędzanego wodorem 90 000 zł. Dofinansowaniem będzie mógł być objęty zakup pojazdu elektrycznego, którego cena nie przekracza 125 000 zł, a w przypadku pojazdu wodorowego 300 000 zł.

Akty prawne zostały przekazane do podpisania przez Ministra Finansów, Ministra Środowiska, Ministra Przedsiębiorczości i Technologii oraz Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Niezwłocznie po zakończeniu tego procesu rozporządzenia zostaną opublikowane w Dzienniku

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane

Znikający Galaxy Fold

Opublikowane przez - 18 października 2019 0
Wygląda na to, że zarówno operatorzy, jak i Samsung nie docenili Polaków. Cena 9 tys. zł mogła odstraszyć niejednego/niejedną. Sęk…