Xiaomi Mi MIX 2: test i recenzja prawie flagowca prawie bez ramek

Trend na smartfony bezramkowe rozwija się w najlepsze, a producenci szukają coraz bardziej dopracowanych rozwiązań konstrukcyjnych, które pozwolą połączyć atrakcyjną formę z wydajnymi podzespołami i zapewnią pełną ergonomię. Chiński producent Xiaomi wprowadził do sprzedaży w Polsce już drugą generację swojego bezramkowca – Mi MIX 2 – udoskonalając w niej kilka elementów. Czy to już smartfon marzeń dla fana marki? Xiaomi udało się zrobić naprawdę dużo i dla wielu użytkowników ten model będzie doskonałym wyborem, chociaż najbardziej wymagający znajdą tu kilka mankamentów.

 

Xiaomi Mi Mix 2 został zaprezentowany w Polsce w listopadzie 2017 roku, a od stycznia bieżącego roku jest już dostępny w szerokiej sprzedaży. Zestaw, umieszczony w eleganckim, czarnym pudełku, zawiera smartfon, ładowarkę, kabel USB typu C, etui ochronne, konwerter audio z USB typu C do jack 3,5 mm oraz igłę do otwierania slotu karty SIM. Nie ma słuchawek.

Wzornictwo

Xiaomi Mi MIX 2 wygląda po prostu fantastycznie i od pierwszej chwili robi doskonałe wrażenie. To wzornictwo, a zarazem jakość wykonania najwyższej próby – Mi MIX 2 może rywalizować z najładniejszymi modelami Galaxy czy iPhone’ami. Niewątpliwie tym modelem, zaprojektowanym przez francuskiego designera Philippe’a Starcka, Chińczycy weszli do pierwszej ligi high-endowych smartfonów.

Wykonana z aluminium i szkła obudowa jest piękna, ale z czasem dostrzeżemy pewne jej mankamenty. Po pierwsze na tylnym panelu błyskawicznie pojawiają się nieestetyczne smugi i odciski palców. To oczywiście typowe dla szklanych smartfonów, jednak w czarnym Mi MIX 2 jest to szczególnie wyraźne – tył smartfonu ma lustrzane wykończenie, co wzmacnia niekorzystny efekt. Być może tego problemu nie ma w białej, specjalnej wersji Mi MIX 2.

Szklista powierzchnia jest przy tym tak śliska, że smartfon może łatwo wylecieć z dłoni lub zsunąć się z płaskiej, nierównej powierzchni. Podczas testów dochodziło do takich zdarzeń kilkukrotnie.

Na szczęście producent pomyślał o tym zawczasu, dodając do zestawu świetnie przylegające etui o matowej powierzchni. Jest ono tak dobrze dopasowane, że w pierwszej chwili nie zauważa się, że na obudowie jest dodatkowy element. Etui odbiera smartfonowi trochę blasku, ale doskonale sprawdza się na co dzień w rękach aktywnego użytkownika.

 

Dzięki temu, że tylny panel jest wykonany ze szkła ceramicznego, smartfon świetnie znosi upadki i niestraszne mu są rysy. Jak podaje producent, ceramiczna warstwa jest dwa razy bardziej odporna niż typowe szkło hartowane używane w smartfonach. Po kilkunastu dniach testów smartfon wciąż wyglądał jak nowy, mimo wielu przygód. Ceramika została wykorzystana także w białej wersji Mi MIX 2, przy czym jednak tam została z niej wykonana cała obudowa.
W standardowej wersji boki są wykonane z aluminium, a ekran pokrywa szkło Gorilla Glass 4. Te elementy obudowy również wykazują wysoką odporność i świetnie znoszą trudy dnia codziennego.

To, co najbardziej zwraca uwagę w obudowie, to oczywiście niewielkie ramki, wokół ekranu. Taka konstrukcja pozwala zaliczyć Mi MIX 2 do tzw. bezramkowców. Ramka nad ekranem jest tak mała, że zniknął z niej aparat wraz z diodą sygnalizacyjną i czujnikami.

Inaczej jednak niż w poprzedniej wersji, w Mi MIX 2 nie zastosowano przetwornika piezoelektrycznego, lecz tradycyjny głośnik o mocy 50 mW, który jest umieszczony pod ekranem, a dźwięk wydobywa się poprzez specjalnie skonstruowany kanał. Nad ekranem znajduje się tylko wąski wylot kanału, który pozwala na prowadzenie rozmów, a także jest wykorzystywany do odtwarzania muzyki. W tym drugim wypadku dźwięk wydobywa się przez dwa głośniki, z których główny jest umieszczony na dolnej krawędzi. Daje to efekt zbliżony do stereo, chociaż pasmo przenoszenia górnego głośnika jest wyraźnie węższe i tylko dolny odtwarza niskie tony, więc nie są to kanały o takim samym sygnale. Mimo wszystko ich suma daje ciekawy efekt i wrażenie przestrzenności. Pozwala to na komfortowe oglądanie filmów, granie w gry czy nawet słuchanie muzyki, chociaż pod tym względem Mi MIX 2 odbiega brzmieniem od smartfonów z pełnym stereo.
Boczne ramki są wąskie, ale nie bardziej niż w wielu smartfonach z wyższej półki. Natomiast pod ekranem ramka ma ok. 1 cm wysokości. Nie jest to więc całkowicie smartfon bezramkowy, ale i tak na tle innych modeli tego typu, Mi MIX 2 wypada bardzo dobrze.

Ergonomia takiej konstrukcji jest całkiem wysoka. Jedyną niedogodność, poza śliskim tyłem, stanowi konieczność odwracania smartfonu do góry nogami podczas robienia zdjęć przednim aparatem. Poza tym z Mi MIX 2 korzysta się jak ze smartfonu o ekranie 5,3 czy 5,5 cala – a tu jest ich prawie sześć. Obudowa jest smukła, zaokrąglona na krawędziach, więc bez problemu można ja objąć dłonią. Można też stosunkowo łatwo dosięgnąć do przycisków zasilania i głośności na prawej krawędzi.

Oczywiście w takim smartfonie nie mogło zabraknąć czytnika linii papilarnych, który został umieszczony na tylnym panelu, pod głównym aparatem. Jego działanie jest perfekcyjne – szybko i bezbłędnie reaguje na, lekkie nawet, muśnięcie palcem.

Ciekawym detalem jest dekoracyjne kółko wokół obiektywu wykonane z 18-karatowego złota.

Czego zatem zabrakło? Odporności na trudne warunki zewnętrzne, czyli przede wszystkim na wodę. Norma IP67 lub IP68 to już standard w modelach z najwyższej półki, szkoda, że projektanci Xiaomi nie wzięli tego pod uwagę.

Druga rzecz, która nie spodoba się być może wymagającym melomanom, to brak wyjścia słuchawkowego. Zastępuje je uniwersalny port USB typu C.

Ekran

W Mi MIX 2 producent zastosował zaokrągloną do wewnątrz na rogach matrycę IPS LCD o przekątnej 5,99 cala i rozdzielczości 1080 x 2160 w proporcjach 18:9 – jest to Full HD+, czyli Full HD przedłużone o dodatkowe 240 pikseli (1080 x 240). Daje to standardową gęstość 403 ppi. Przez najbardziej wymagających użytkowników rtaka liczba punktów ekranu będzie postrzegana jako wada – Mi MIX 2 aspiruje do najwyższej półki, a na niej standardem jest już znacznie wyższa rozdzielczość QHD. O ile jednak nie myślimy o wykorzystaniu smartfonu do VR, trudno mieć większe zastrzeżenia. Obraz jest ostry, kontrastowy, kolory są żywe. Po ustawieniu maksymalnego poziomu jasności czerń nabiera szklistej poświaty, która w sposób typowy dla matryc LCD zwiększa się po obróceniu urządzenia pod kątem, jednak w normalnych warunkach codziennego użytkowania nie widać tego – da się to zauważyć w ciemności. Wysoki poziom luminancji sprawia, że Mi MIX 2 dobrze sprawdzi się w pełnym słońcu i będzie można wszystko odczytać.

Podświetlenie ekranu jest równomierne, nie zauważyłem też żadnych przebarwień ani zniekształceń tonalnych. Jedynym mankamentem jest nie zawsze zadowalające działanie funkcji automatycznego ustawienia jasności. Zapewne to wina oprogramowania skonfigurowanego tak, by oszczędzać energię. Często zdarzało się tak, że ekran był zbytnio ściemniany. I mimo że nawet przy 50% jasności czytelność wyświetlacza jest doskonała, to już ustawienie ok. 25% przez czujnik powodowało problemy z odczytaniem niektórych elementów, np. bladych ikon po rozwinięciu paska powiadomień.

W ustawieniach ekranu można dokonać korekty parametrów wyświetlania obrazu, np. zmienić kolorystykę, kontrast, aktywować tryb nocny, a także włączyć tryb obsługi jedną ręką, który zmniejsza aktywną powierzchnię do wybranego rozmiaru, np. 4 czy 4,5 cala.

Procesor i pamięć

Za szybką pracę Mi MIX 2 odpowiada topowy układ Snapdragon 835, który składa się ośmiu rdzeni Kryo o maksymalnym taktowaniu 2,45 GHz. Grafikę przetwarza GPU Adreno 540. Ten świetnie już znany na rynku procesor jest gwarantem doskonałych osiągów i tak też jest w tym wypadku. Gdy dodamy do tego 6 GB pamięci RAM, możemy być spokojni o płynną pracę smartfonu.

Wszystkie gry i aplikacje działają błyskawicznie, nie ma też problemu zamykania programów działających w tle z powodu braku pamięci, więc nawet najbardziej wymagający użytkownicy będą w pełni zadowoleni.

Subiektywne wrażenia potwierdzają świetne wyniki w testach syntetycznych. W AnTuTu Benchmark 6 smartfon uzyskał rezultat ponad 171 tys., w 3D Mark Sling Shot Extreme – 3774 punkty, a w Geekbench 4 – 1938 (sigle) i 6693 (multi). Są to wyniki porównywalne z tym, jakie osiągają inne flagowce, m.in. modele z układem Snapdragon 835.

Testowany przeze mnie Mi MIX 2 to wariant o pamięci wewnętrznej 64 GB, chociaż są dostępne także wersje 128 GB i 256 GB. W obu odmianach zastosowano bardzo szybki nośnik w standardzie UFS 2.1, co gwarantuje błyskawiczny odczyt i zapis plików. W teście AndroBench, w standardowym odczycie liniowym, smartfon osiągnął 734 MB/s, co jest rezultatem, jaki osiągają najbardziej wydajne flagowce. Zapis liniowy – 202 MB/s – również dowodzi szybkiej pracy pamięci flash. Możemy być pewni, że aplikacje będą się szybko instalować i uruchamiać, a galeria zdjęć nie będzie miała problemu z wczytaniem miniaturek.

Chociaż 64 GB pamięci flash to sporo, trzeba brać pod uwagę, że Mi MIX 2 nie ma czytnika kart microSD, więc z czasem miejsca na pliki może zabraknąć. Wariant 128 GB może więc się okazać optymalnym wyborem.

Komunikacja

Funkcje komunikacyjne to kolejna zaleta Mi MIX 2. Dwie karty nanoSIM mogą być w każdej chwili wykorzystane do obsługi LTE. Smartfon obsługuje pełnię zakresów LTE, jakie są wykorzystywane w sieciach na całym świecie – w sumie są to 43 pasma, w tym oczywiście – tak istotne w wypadku chińskich telefonów – 800 MHz. Stanowiący część układu Snapdragon 835 modem X16 obsługuje LTE kat. 16, co gwarantuje teoretyczną przepustowość do 1 Gb. W praktyce najlepsze wyniki, jakie uzyskałem w Warszawie, nie przekraczały 100 Mbps, a zazwyczaj było to ok. 40–60 Mbps, w zależności od sieci (Orange lub Play) i miejsca. To oczywiście doskonale wyniki, które zapewniają błyskawiczny i stabilny dostęp do mobilnego Internetu. Mi MIX 2 obsługuje również połączenia VoLTE.

W domu lub w biurze łączność zapewnia dwuzakresowe (2,4 i 5 GHz) Wi-Fi ac, które spisuje się fenomenalnie. W sieci 120 Mbps w pobliżu routera smartfon działa niemal z pełną przepustowością, natomiast dwa pomieszczenia dalej, gdzie słabsze modele osiągały 30–50% prędkości sieci Wi-Fi, Mi MIX 2 wciąż zapewniał wysoką przepustowość, osiągając powyżej 110 Mbps.

Smartfon wyróżnia się także doskonałą jakością sygnału w połączeniach głosowych. Rozmówcę słychać czysto i wyraźnie, bez najmniejszych zakłóceń.
Układ Snapdragon jest gwarancją świetnie działających funkcji lokalizacyjnych. Ustalanie pozycji GPS odbywa się błyskawicznie, a pozycja utrzymywana z minimalnymi wahaniami. Mi MIX sprawdzi się zarówno jako nawigacja w samochodzie, jak i podczas pieszych wędrówek w miastach i poza nimi.

System

Testowany egzemplarz Mi MIX 2 pracował pod kontrolą zbudowanego na bazie Androida 7.1.1 systemu MIUI 9.2 w wersji Global – z pełną obsługą języka polskiego. Próba oceniania MIUI w tym miejscu nie ma większego sensu, bo interfejs Xiaomi, rozwijany od lat, ma grono wiernych fanów, którzy doskonale znają jego wady i zalety, mają o nim wyrobione zdanie i z tym nie ma co polemizować. A co można powiedzieć z pozycji użytkownika, który na co dzień nie korzysta z MIUI?

Interfejs Xiaomi w najnowszej wersji imponuje ogromną liczbą opcji i ustawień, w czym może rywalizować z najbardziej dopracowanymi nakładkami LG czy Samsunga. Użytkownik znajdzie tu sporo ciekawych rozwiązań i dodatkowych aplikacji, które ułatwiają personalizację i pracę z systemem. Przydatne są narzędzia pozwalające przyspieszyć działanie systemu – czyścić pamięć z pozostałości po aplikacjach, optymalizować wykorzystanie RAM-u, blokować niechciane połączenia czy SMS-y, jest nawet funkcja skanowanie bezpieczeństwa. W systemie są też zainstalowane drobne aplikacje narzędziowe, m.in.: kompas, dyktafon, latarka, menedżer plików, skaner czy nagrywanie ekranu, więc tuż po wyjęciu z pudełka użytkownik otrzymuje funkcjonalne i sprawnie działające środowisko podstawowej pracy. Świetnie spisuje się własna przeglądarka internetowa Xiaomi, która bije na głowę nie tylko Chrome, ale może rywalizować z Operą czy Firefoksem. Cenną funkcją w tym programie jest automatyczne zawijanie tekstu po skalowaniu.

Stylistycznie MIUI to połączenie Androida i iOS. Tradycyjnie nie znajdziemy tu szufladki z aplikacjami, a po przesunięciu palcem głównego ekranu w prawą stronę pojawia się ekran przypominający podobny panel z widżetami iPhone’a. Wszystko jest spójne wizualne i funkcjonalnie, chociaż do ideału trochę brakuje. Domyślne motywy systemowe są utrzymane w biało-pastelowych barwach, co sprawia, że niektóre elementy są nieczytelne. Nieporozumieniem są zwłaszcza bladoniebieskie ikony na panelu powiadomień, trudno się nimi posługiwać bez dłuższego przyjrzenia się. Podobnie jest w systemowych aplikacjach MIUI. Rozmiar tekstu można zmienić w ustawieniach wyświetlacza, ale skalowanie jest dalekie od ideału: albo litery są ładnie wkomponowane, ale nieczytelne (mniejszy rozmiar), albo nabierają czytelności, ale wyglądają nienaturalnie (po powiększeniu). Niewątpliwie MIUI deklasował czystego Androida i nakładki producentów w pierwszych latach rozwoju systemu Google. Dziś to po prostu interfejs jeden z wielu, który ponadto wymaga przyzwyczajenia. Trudno go więc polecać użytkownikom przywykłym do „czystego Androida” w stylu Google.

Plusem jest to, że całość, mimo dużego stopnia komplikacji, działa bardzo płynnie, ale trudno się dziwić przy takich parametrach technicznych.

Muzyka

System dwóch głośników w Mi MIX 2 nieźle się sprawdza podczas oglądania filmów czy w grach. Brzmienie jest więcej niż zadowalające, nawet na tyle, że okazyjnie można przez nie posłuchać muzyki.

Podłączenie słuchawek wymaga zastosowania dołączonej do zestawu przejściówki z portu USB C. Wiążą się z tym dwie niedogodności: ten krótki kabelek łatwo zgubić i wtedy pozostaje słuchanie przez Bluetooth. Druga niedogodność to niemożność słuchania podczas ładowania baterii. Na szczęście na takim rozwiązaniu nie ucierpiała najważniejsza rzecz, czyli jakość muzyki. W zestawie z Mi MIX 2 nie ma słuchawek, ale można zastosować dowolne inne z wtyczką jack. Na dobrych słuchawkach brzmienie Mi MIX 2 wręcz zachwyca – muzyka jest dynamiczna, głośna, ale bez przesterowań, wszystkie tony pozostają w zgodności, basy są wyraźne, ale nie dominujące.

Jeżeli brzmienie nie będzie w pełni zadowalające, można skorzystać z dodatkowych funkcji dźwiękowych – korektora graficznego oraz funkcji Ulepszenie dźwięku Mi. Dzięki niej można zoptymalizować sygnał wyjściowy dla określonego typu słuchawek – dowolnych dousznych i dokanałowych, a także dla wybranych modeli słuchawek oferowanych przez Xiaomi. Testowałem Mi MIX 2 ze słuchawkami dołączanymi do smartfonów innych marek, a także z produktami oferowanymi osobno i w każdym wypadku, mimo pewnych różnic, brzmienie muzyki dostarcza największej przyjemności.

Aparat

Główny aparat Mi MIX 2 został wyposażony w sensor Sony IMX368 o rozdzielczości 12 Mpix i pikselach o rozmiarze 1,25 μm. Ta sama matryca została przez Xiaomi wykorzystana w kilku innych smartfonach, w tym Mi 6 czy Mi Max 2. Nie są to jednak dokładnie takie same aparaty, w Mi MIX 2 optyka jest nieco ciemniejsza. Pięcioczęściowy obiektyw w tym modelu ma przysłonę f/2,0. Nie zabrakło za to sprawdzonej w innych modelach czteroosiowej optycznej stabilizacji obrazu.

 

Aplikacja aparatu ma sporo opcji, ale niestety, nie grzeszy ergonomią. W głównym trybie Zdjęcie niemal wszystko zostało zautomatyzowane, a dodatkowe funkcje schowane. Można uaktywnić HDR, flesz, nałożyć kilka filtrów, a wykonując fotografię – zmienić ekspozycję suwakiem obok znacznika punktu ostrości. Po wybraniu ikony menu otwiera się dodatkowy pasek, gdzie z ważniejszych ustawień znajdziemy tryb nocny.

Jeżeli dla kogoś to mało, może przełączyć się na tryb ręczny, gdzie dodatkowo uzyskujemy dostęp do balansu bieli, ustawień ostrości, czasu ekspozycji i czułości ISO. Niezbyt wygodne jest to, że zmiana tych parametrów odbywa się tylko w orientacji pionowej, na wąskich paskach z boku wizjera – w porównaniu do pierścieni wyświetlanych na całym ekranie, stosowanych przez innych producentów, jest to mało praktyczne.

Inne tryby pracy aparatu to Panorama, Kwadrat, Upiększanie, a do tego Wideo i Krótkie Wideo. Przełączanie się między nimi nie jest wygodne, niezbyt fortunnym pomysłem jest konieczność przewijania kolejnych trybów aparatu ślizgiem palcem po wizjerze zamiast np. wybierania ikon.

Pomijając to, aparat działa błyskawicznie, szybko jest ustawiana ostrość i wykonywane zdjęcie. Również po zmroku czy całkiem w nocy można łatwo ustawić kadr i złapać ostrość. Jakość zdjęć jest dobra – kolory są prawidłowo odwzorowane, szumy są lekko widoczne, ale nie rzucają się bardzo w oczy, aparat dobrze sobie radzi z jasnymi powierzchniami (nie ma efektu prześwietlenia, np. zbyt jasnego nie ma). Jedyne, co wypada słabiej, to szczegółowość. Zdjęcia czasami wychodzą niezbyt ostre, niektóre elementy są rozmyte. Nierzadko zdarzało się tak, że podczas fotografowania na wizjerze było widać pełen detali i delikatnych świateł obraz, doskonale wychwytywany przez optykę, jednak to, co zapisała z tego matryca, prezentowało się już mniej efektownie.

Podobnie jest po zmroku i miejscach słabo oświetlonych. Aparat szybko ustawia ostrość, a obraz na wizjerze jest o wiele jaśniejszy niż w rzeczywistości. W trybie automatycznym jest to efektem zwiększenia czułości, aparat szybko zwiększa ISO powyżej 1000 (a i ponad 3000 nie jest rzadkością), co nie zawsze jest potrzebne. Tryb automatyczny w nocy przyda się wtedy, gdy chcemy coś szybko sfotografować do celów dokumentacyjnych, natomiast jeżeli nam zależy na uwiecznieniu ładnej scenerii, lepiej już ustawić parametry obrazu ręcznie.

Przedni aparat ma rozdzielczość 5 Mpix i przysłonę f/2,0. Do prawidłowego ustawienia wymaga odwrócenia smartfonu o 180°, by obiektyw znalazł w górze. Nie jest to wielkim problemem, ale trzeba o tym pamiętać i wyrobić sobie odruch. Sam przez pierwsze dni ciągle o tym zapominałem, a zdjęcia nie wychodziły zbyt dobrze. Robiąc selfie, możemy skorzystać z kilku ustawień upiększających – trzech stopni polepszenia obrazu, trzech parametrów zaawansowanych oraz dziewięciu filtrów kolorystycznych. Zdjęcia wychodzą w miarę przyzwoicie, ale nie wyróżniają się niczym szczególnym w porównaniu z innymi aparatami 5 Mpix.
Kamera głównego aparatu pozwala na rejestrowanie filmów o maksymalnej rozdzielczości 4K przy 30 kl./s. Po wyborze Full HD liczba klatek na sekundę pozostaje taka sama, zabrakło więc obsługi 60 kl./s. Jest także możliwy wybór trybów Time-Lapse i Slow-Motion (720p, 120 kl./s). Czteroosiowa stabilizacja OIS spisuje się rewelacyjnie, ale dobrze kompensuje tylko drobne drgania, np. trzęsącą się dłoń. Próby płynnego nagrywania w ruchu, np. w marszu, nie dają już tak dobrego efektu.

Podsumowując opis aparatu – można czuć lekkie rozczarowanie. Mi MIX 2 robi dobre zdjęcia i filmy, ale jednak na poziomie smartfonów średniej klasy. Użytkownik, kupując tak wyjątkowy model, oczekuje czegoś bardziej spektakularnego – konkurencja ma i podwójne aparaty, i jaśniejszą optykę, i bardziej przemyślane interfejsy aparatów. Tu czegoś zabrakło…

Bateria

Mi MIX 2 jest zasilany przez polimerową baterię 3400 mAh. Czas pracy w dużej mierze jest uzależniony od ustawień ekranu, co wyjaśnia nadmierne ściemnianie przez funkcję automatycznej jasności. Gdy ręcznie ustawimy poziom jasności na 100%, czas pracy nie będzie zachwycający. W teście przeglądania stron internetowych smartfon osiągnął wynik 7 godzin (423 min), podobnym rezultatem zakończył się test odtwarzania wideo 720p (420 min). Jednak po zmniejszeniu jasności o połowę czasy pracy zwiększyły się do ok. 13 godzin (786 min i 774 min). To już są bardzo dobre wyniki, a co ważne, te 50% jasności wciąż pozwala na komfortowe korzystanie ze smartfonu, np. oglądanie filmu podczas podróży. Funkcja automatycznej jasności zmniejsza podświetlenie nawet do 25%, co już nie zapewnia dobrej czytelności, ale pozwala na wydłużenie czasu pracy do 16 godzin.

W razie problemu smartfon można szybko podładować dzięki Quick Charge 3.0 i ładowarce 9V/2A. Wystarczy kilka, kilkanaście minut, by zyskać dodatkowe kilka godzin pracy w cyklu mieszanym.

 

Mi MIX 2 w sprzedaży

Podczas polskiej premiery rynkowej Mi MIX 2 powstało lekkie zamieszanie. Początkowo smartfon był dostępny tylko on-line w sklepie Mi-Home.pl, w wersji 64 GB za 2199 zł. Później jednak, wraz ze wprowadzeniem smartfonu do szerszej dystrybucji, jego cena została podniesiona do 2499 zł, czego fani marki nie przyjęli z zadowoleniem. W tej kwocie jest oferowany również smartwatch Amazfit Pace (za symboliczną złotówkę), więc w sumie nie jest to zła oferta. Jednocześnie swoje oferty zaczęli przedstawiać inni sprzedawcy, którzy dostarczają sprzęt spoza oficjalnej polskiej dystrybucji ABC Data i Ingram. Na Allegro można kupić Mi MIX 2 już za ok. 2 tys. zł, ale są to najprawdopodobniej egzemplarze sprowadzane przez sprzedawców bezpośrednio z Chin. W tym wypadku pojawia się ryzyko krótszej lub mniej pewnej gwarancji, szukając więc dla siebie najlepszej okazji, warto zachować czujność i upewnić się, że kupujemy z zaufanego źródła.

Mieszko Zagańczyk

WADY

  • Aparat na poziomie klasy średniej
  • Interfejs MIUI nie zawsze jest ergonomiczny
  • Brak wyjścia audio jack 3,5 mm

ZALETY

  • Pięknie wygląda
  • Doskonała jakość wykonania
  • Bardzo wydajny
  • Świetne brzmienie muzyki
  • Bardzo sprawne funkcje komunikacyjne
  • Przystępna cena

Xiaomi Mi MIX 2

  • System MIUI 9.2 na bazie Androida 7.1.1
  • Procesor Snapdragon 835, 4 x 2,45 GHz Kryo, 4 x 1,9 GHz Kryo), GPU Adreno 540
  • Pamięć 6 GB RAM, 64 lub 256 GB UFS 2.1
  • Ekran IPS LCD 5,99 cala, Full HD+ (1080 x 2160), 18:9,403 ppi, Gorilla Glass 4
  • Zakresy GSM, WCDMA, pełne pasmo LTE
  • Transfer danych LTE kat. 16, 1 Gbps
  • Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac, 2,4 GHz i 5 GHz
  • Bluetooth 5.0, A2DP, LE
  • NFC tak
  • USB typu C
  • GPS, A-GPS, GLONASS, Beidou
  • Radio FM nie
  • Aparat fotograficzny 12 Mpix, f/2,0, 1/2,9″, 1,25 µm. OIS, PDAF, podwójny flesz LED, przedni aparat 5 Mpix, f/2,0
  • Nagrywanie wideo 2160p 30 kl./s, 1080p 30 kl/s, 720p 120 kl./s
  • Inne czytnik linii papilarnychAkumulator Li-Ion 3400 mAh, Quick Charge 3.0
  • Wymiary 151,8 x 75,5 x 7,7 mm
  • Waga 185 g
  • Cena od 2 tys. zł

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
WilliamFomPiotrcizPiotrus Ruszaamichas2017 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
michas2017
Gość
michas2017

Jak zwykle dobra recenzja. Szkoda że już nie ma “bez przycisków” i że tak mało ludzi to czyta.

Piotrus Ruszaa
Gość
Piotrus Ruszaa

A ja tam wciąż jestem na etapie jarania się tym sprzętem https://xiaomioutlet.pl/telefony-xiaomi/9-telefon-xiaomi-mi-note-2-464gb-.html i jak dla mnie to jeden z najbardziej udanych modeli Xiaomi te wszystkie bezramkowce to dziwadła. Chociaż pewnie teraz na targach w Barcelonie będą same takie 🙁

Piotrciz
Gość
Piotrciz

Siemano, może ktoś polecić kolagen z tołpygi?Potrzebuję takiego do smarowania na ciało, ze względów sportowych.

WilliamFom
Gość
WilliamFom

Siemano, może ktoś polecić kolagen z tołpygi?Potrzebuję takiego do smarowania na ciało, ze względów sportowych.

Powiązane